Archiwum autora: Jakub Milszewski

About Jakub Milszewski

W tradycyjnych mediach obecny od 16-tego roku życia. Pisał już o wszystkim, więc nic już go nie ekscytuje. Na co dzień publikuje w „Top Guitar”, Kvlt.pl i Anywhere.pl. Połowa duetu stojącego za książką „Gastrobanda”.

Sun Dance – „Manitou” (2017)

Bodajże wczoraj premierę miał pierwszy długograj krakusów z Sun Dance. Ja materiał dźwiękowy dostałem grubo przed premierą, ale jakoś nie mogłem się przemóc. Potrzeba było dziesięciogodzinnej jazdy autobusem, bym w końcu był w stanie posłuchać Manitou w należnym skupieniu. Dzięki … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , | Leave a comment

Ignu – „Lightningflash Flintspark” (2017)

Zrobiła się na całe lata jakaś dziwna wyrwa, kiedy w Polsce przestano grać dobrego, oldschoolowego hardrocka. Z jednej strony były całe zastępy dinozaurów rocka w stylu Perfectów, Lady Panków i innych Golden Lifów i Irów, których plakatami obklejone są piwnice … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , | Leave a comment

Corruption – „Spleen” (2017)

Zaraz po premierze zrecenzowałem Spleen na gorąco dla jednego z tytułów, z którymi współpracuję. Skonstatowałem, że to dobry album, być może zwiastujący nieco stabilizacji w obozie tego porządnego zespołu. Wiedząc, że będę jeszcze recenzował tę płytę dla Kvlt, postanowiłem odczekać, … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , | Leave a comment

Rotengeist – „The Test That Divides Us All” (2017)

The Test That Divides Us All ma zadatki na porządną płytę, ale kilka detali psuje obraz całości na tyle, że album przestaje się trzymać kupy i ląduje pośród średniaków. Żeby zrozumieć co się dzieje na nowym krążku przemyskich metaluchów z … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , | Leave a comment

Red Scalp – „Lost Ghosts” (2017)

Niektóre z plemion rdzennych mieszkańców różnych kontynentów (początkowo napisałem, że Ameryki Północnej, ale potem przypomniało mi się, że nie tylko) stosowały rytualne łaźnie parowe. Zazwyczaj był to po prostu niewielki szałas przykryty skórami. W środku, w niewielkim zagłębieniu, kładziono rozżarzone … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , | Leave a comment

J.D. Overdrive – „Wendigo” (2017)

J.D. Overdrive w moim odczuciu wyszli na prostą i zmężnieli już przy poprzedniej płycie The Kindest of Deaths, która była ciężka i bagienna. Pozbyli się na niej takiego niezbyt przekonującego imprezowego luzu, który wydaje się być cechą zbyt wielu southernmetalowych … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , | Leave a comment