Bartek Koziczyński – „System Of A Down. Hipnotyczny Krzyk” (2017)

Można się zastanawiać, czy dla System Of A Down czasy chwały już nie przeminęły. W końcu zespół od dłuższego czasu nic już nie wydał i istnieje głównie jako koncertowa atrakcja. Jednak nawet jeśli gwiazda amerykańskich Ormian nieco ostatnimi czasy przygasła, to nie sposób odmówić im wpływu jaki wywarli na scenę muzyczną w pierwszej dekadzie XXI wieku. Do tego nadal są kapelą zdolną zapełnić stadiony, o czym można było się niedawno przekonać na krakowskiej Tauron Arenie. SOAD to nie tylko zespół – to kulturowe zjawisko.

Bartek Koziczyński przyglądał się ewolucji zespołu od samego początku i niesławnego pierwszego koncertu Ormian w Polsce. Wielokrotnie rozmawiał na przestrzeni lat z muzykami Systemu i śledził ich poczynania, zarówno w zespole, jak i poza nim. W efekcie powstała biografia która przybliża sylwetki członków zespołu, ich wkład w materiał, oraz wzajemne relacje. Na pochwałę zasługuje fakt, że każdemu muzykowi Koziczyński poświęcił sporo uwagi – co w przypadku kapeli, gdzie każdy pełni określoną rolę, jest kluczowe. Chociaż to Malakian jest odpowiedzialny za większość muzyki Systemu, to nie może być tu mowy o zespole z jednym liderem i statystami. Autorowi doskonale udało się to uchwycić. Zaś to, że najwięcej miejsca jest mimo wszystko poświęcone Tankianowi, to rzecz zupełnie zrozumiała, bo wokalista, po zawieszeniu przez System działalności w 2006, najwięcej działał w sferze muzycznej i poza nią.

No właśnie, tutaj dochodzimy do kolejnej kwestii, której Autor poświęcił sporo miejsca. Kwestii niezwykle ważnej, w kontekście tej konkretnej kapeli. Nie jest tajemnicą, że muzycy Systemu zawsze interesowali się polityką – przede wszystkim tematem ludobójstwa Ormian, wciąż nieuznawanego przez władze tureckie i skrzętnie omijanego przez rządową administrację amerykańską. Pochodzenie muzyków nie jest bez znaczenia, jeśli patrzymy na sztukę, którą tworzą, kontekst kulturowy jest tutaj kluczowy i uważam, że przybliżenie go Czytelnikowi to mądry ruch. Czy się to komuś podoba, czy nie, w historii SOAD muzyka i polityka przeplatają się ze sobą niezmiennie, a muzycy są ostatnimi którzy by temu zaprzeczyli.

Muszę przyznać, że jak na relatywnie skromną objętość, informacji jest tutaj od groma – w tym przeważnie z pierwszej ręki. Do tego całość jest ewidentnie przemyślana i ukazuje System of A Down tak, jak powinna – jako wyjątkowy zespół oraz grupę intrygujących i zaangażowanych politycznie indywidualności. A jeśli wierzyć zapowiedziom niektórych członków kapeli, historia SOAD bynajmniej nie dobiegła jeszcze końca.

Tagi: , , , , .