Devenial Verdict – „Soulthirst” (2016)

Nie wiem skąd urodziło się w mojej głowie przeświadczenie, że Devenial Verdict to polski projekt.  Może dlatego, że większość death metalowego grania, jakie biorę na odsłuch, pochodzi z naszej rodzimej sceny, i jak na ignoranta przystało brakuje mi czasu, by zapoznawać się z resztą światowych produkcji? Kwartet ów pochodzi z Helsinek, a dziś przychodzi mi zrecenzowanie ich ostatniej EP z zeszłorocznego sierpnia.

Soulthirst to niecałe pół godziny metalu śmierci, który nie daje po sobie znać jakoby był wytworem początkującego zespołu. Death metal prezentowany przez Devenial Verdict jest brutalny, mocny i odpychający, lecz jednocześnie pozbawiony bezmyślnej gonitwy i kosmicznego tempa. Muzycy serwują nam pięć numerów, w których możemy odczuć podobny ogień jak na ostatnich dokonaniach Sinister. Można więc łatwo domyślić się, że to, co prezentują Finowie jest jednoczesnym miszmaszem potężnych i sunących do przodu walców, które z powodzeniem są przełamywane intensywnym oraz niezwykle szybkim łojeniem. Dobrym przykładem jest otwierający numer Thrones, który rozpoczyna się niezwykle klimatycznie, lecz po chwili nabiera rumieńców i dokonuje zniszczenia. Natomiast taki Sun Hammer to jeden wielki kocioł, który buzuje od niemożliwej do zatrzymania perkusji. Niestety, brzmienie bębnów na tym wydawnictwie w moim odczuciu jest niewystarczająco dobre. Pomimo imponujących umiejętności, jakie prezentuje Okko, jego instrument brzmi momentami płasko i niezbyt czysto. Jak dla mnie to dość istotny mankament, bo przez to cały materiał wydaje się nieco ściszony i nie wiedzieć czemu ugrzeczniony. Powaga i patos bijący z konstrukcji oraz klimatu kompozycji nie zostają do końca odzwierciedlone w samej mocy muzyki. 

Jeżeli miałbym jakoś określić Soulthirst, to rzekłbym, że jest to materiał z gatunku „jest dobrze, ale może być lepiej”. Panowie z Devenial Verdict fajnie kształtują swój styl i myślę, że są na dobrej drodze do nagrania interesującego debiutu. Nie pozostaje nic innego jak śledzić ich dalsze poczynania i mieć cichą nadzieję, że z biegiem czasu pokażą całość swoich umiejętności na jeszcze wyższym poziomie. Z przekory nie podciągam oceny, liczę, że na kolejnym wydawnictwie nie będę miał większych problemów z wystawieniem wyższej noty.

Ocena: 6/10

Tagi: , , , , , , .