Kora Winter – „Welk” (2017)

Ciekawa musi być berlińska scena niezależna. To kolejna produkcja muzyczna ze stolicy Niemiec, która zwraca moją uwagę. Trudno kapeli Kora Winter odmówić pewnej śmiałości i twórczej swobody. W mieście, które słynęło z kulturalnej otwartości i eklektyzmu rodzą się inspirujące projekty – także w najbardziej hałaśliwej, a jednocześnie najbardziej interesującej nas branży muzycznej. Recenzowany mini album Welk jest tego dowodem.

Najprościej byłoby scharakteryzować tę muzykę, jako żywą mieszankę metalowych, post-hardcorowych i alternatywnych dźwięków, zgrzytliwych, czasem dysonansowych, ale… No właśnie: Kora Winter nie boi się eksperymentować i opuszczają raz po raz dobrze znaną niszę, czego dowodem są chociażby spokojne dźwięki gitary, albo saksofonowe impresje w mocnych skądinąd i zadziornym Bluten. Stiche wita nas marszowym rytmem perkusji, by potem oddać się pod władanie zgrzytliwemu chaosowi szybkich riffów i wrzaskliwego wokalu – ale znajdziemy tu także czas na zwolnienia, pauzy, lekkie wyciszenia, balladowe fragmenty. stanowi zupełne zaskoczenie (i nie tylko mowa o tytule): utwór ten opiera się na łagodnej, klimatycznej, żeńskiej partii wokalnej, dochodzącej jakby zza mgieł, czy z innego, nierzeczywistego świata – na koniec dopiero pojawia się trochę gitarowych, para- ambientowych dźwięków. Narben to z kolei klasyczne post- hardcorowe granie, łączące w sobie melodię i hałas, różne riffy i patenty.

Kora Winter spodoba się nieortodoksyjnym fanom post- hardcorowych harców, którzy zaakceptują eksperymenty zespołu i jego umiejętność łączenia różnych emocjonalnych biegunów. Teksty po niemiecku przypominają mi co prawda o traumie zdawania ustnej matury z tego języka dawno, dawno temu, ale świadczą przede wszystkim o tym, że zespół nie ogląda się na nikogo i nie udaje amerykańskiego bandu. Nie wszystkim spodoba się ten miks różnych muzycznych pomysłów, ale docenić należy śmiałość i bezkompromisowość.

Ocena: 7.5/10

Oficjalna strona zespołu na Facebooku

 

Paweł Lach

Paweł Lach

Od dłuższego czasu pisuje o muzyce (i nie tylko) dla różnych portali. Nie słucha latynoskiego folkloru i power metalu, poza tym jest w stanie znieść wszystko.

http://lach.kf-oswiecim.net/
Paweł Lach

Latest posts by Paweł Lach (see all)

Tagi: , , , , , , , , , , .