Selbst – „Secular Compendium” (2018)

Secular Compendium to kompilacja wenezuelskiego black metalowego zespołu Selbst. Materiał obejmuje utwory z debiutanckiego dema oraz dwóch splitów, które poprzedzały wydanie pierwszej dużej płyty składu. Materiał został zremasterowany i wydany w 2018 roku dzięki Sun & Moon Records.

Zespół prezentuje melodyjny black metal z wielowątkowymi, ciągnącymi się średnio po 10 minut numerami. Jak wiadomo, przy takiej długości ciężko, by nie było wrażenia monotonności i powtarzalności w materiale, ale Selbst wychodzi z tego obronną ręką. Już otwierający płytę Veritas Filia Temporis składa się z dwóch oddzielnych utworów, których łączny czas to ponad 20 minut. Zespół świetnie pogrywa ze słuchaczem – nastrój utworów ciągle się zmienia, szybkie momenty, w których blasty ścielą się gęsto są przeplatane ze spokojnymi melodyjnymi i atmosferycznymi fragmentami w half timie. Mnogość riffów na jeden numer nie pozwala się nudzić i trzeba przyznać, że część zespołów z pojedynczego utworu tego zespołu uczyniłoby cały album. Wszystko urzeka, poza rozmachem, dużą dozą melancholii, która czyni ten materiał unikalnym doświadczeniem. Kolejne dwa utwory pochodzą ze splitu Three Ways of Consciounsess, gdzie zespół prezentuje bardziej brutalną naturę. W pierwszym, Slave Cults of Idolatry, po rozbudowanym długim wstępie skręcamy w piekielną jazdę, gdzie galopujące bębny i jazgoczące gitary ścinają głowę, by w połowie trochę zwolnić, ale dalej w tym czuć samą agresję. Ninguna Devocion kontynuuje obraną drogę na poprzednim numerze, lecz tutaj na finiszu czuć znów tę atmosferę z pierwszego dema. Na zakończenie dane nam będzie usłyszeć utwór ze splitu Aversio a Deo et Conversio ad Creaturas, który pierwotnie był wydany tylko na kasecie. Nagranie nosi tytuł Bringers of Misery i jest swoistą hybrydą tego, co było przedstawione na poprzedzających go materiałach. Widać, że zespół stara się zręcznie manipulować pomiędzy radykalną a atmosferyczną formą utworów, i wyszło im tu to świetnie.

Kompilacja Secular Compendium to świetny materiał dla fanów black metalu, a także dla tych, którzy chcieliby nadrobić zaległości, jeśli chodzi o zespół Selbst. Mamy tu kawałek historii, by przeanalizować, jak ich muzyka ewoluowała zanim nagrali pierwszy duży album, a do tego jest to po prostu kawał solidnego black metalu, w którym odnajdą się osoby lubiące jego agresywną odmianę, jak i fani bardziej melancholijnych, melodyjnych brzmień.

8,5/10

Tagi: , , , , , , .