Tag Archives: 2017

Amentia – „Scourge” (2017)

Pochodząca z Mińska Amentia istnieje od 2003 roku, a wydana w 2017 przez rosyjski Satanath Records płyta Scourge jest trzecim albumem w dorobku grupy. Ma ona również na swoim koncie po jednym demo, splicie oraz minialbum. Scourge przynosi nam 7 kompozycji, które trwają łącznie około 34 minut. Muzykę Białorusinów … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , , | Leave a comment

Stellarvore – “L’Orgueil des drapeaux et des flames” (2017)

Skusił mnie Burzum. Choć Varga uważam za idiotę, a jego poglądy za niebezpieczne, swoją muzyką urzekł mnie lata temu. I choć każdy następny album, który wyszedł spod jego ręki był gorszy od poprzedniego, to drugi, trzeci i czwarty uważam za … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , , , | Leave a comment

Nekroptikon – “When the Plague Breaks Out” (2017)

Amerykański twór Nekroptikon należy do grupy tych najmłodszych. Na swoim koncie mają zaledwie dwie EPki, obie wydane własnym sumptem w roku 2016. Różnica pomiędzy tymi dwiema płytami jest jednak taka, że When the Plague Breaks Out wydana została dodatkowo na … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , , , | Leave a comment

King Satan – “King Fucking Satan” (2017)

Czy ktoś tu jeszcze pamięta Roba Zombiego i jego Dragulę? Chyba wszyscy, choćby ze ścieżki dźwiękowej do sławetnego Matrixa. Ta muzyka i ten film w latach dziewięćdziesiątych były ikonami kulturowego szoku. Teraz Rob takiej furory by już nie zrobił, ale… … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Dependentium – “Itsetuhon alkeet” (2017)

Często się zdarza, że płytę wybieram na chybił/trafił. Nie patrzę na nazwę, na kraj pochodzenia czy na wytwórnię, tylko biorę krążek i wciskam strzałkę. I z zaciekawieniem czekam, co się wydarzy. Podobnie było z debiutanckim albumem fińskiego Dependentium. Na temat … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , , | Leave a comment

Sinlust – “Sea Black” (2017)

Przez naszą redakcję przewija się naprawdę sporo muzyki pochodzącej z kraju winem i serem płynącej. Znaczy się z Francji, bo tych krajów – specjalistów od sera i wina – to się narobiło ostatnio tyle, co od takiego black metalu na … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , , | Leave a comment