John Revolta: „zawsze i wszędzie powtarzam, że JR gra rocka”

To był ostatni raz, gdy John Revolta zagrał na przeglądzie, w którym nawiasem mówiąc zgarnął statuetkę dla Najlepszego Wokalisty. Dlaczego? Jak tłumaczy Najlepszy Wokalista, czyli Marcin `Gaua` Gałkowski: „bo już po prostu powoli nie wypada”. Z Marcinem porozmawialiśmy przy okazji o bieżącej trasie koncertowej promującej album „Freedom Bomb”, samym albumie, który doczekał się drugiego tłoczenia  oraz o tym, że trzecią płytę John Revolta nagra po polsku…

 

Jak oceniacie tegoroczną edycję Ligii Rocka? Pod względem organizacyjnym? Frekwencyjnym? Jelenia Góra ma się czym pochwalić?

Wszystko pięknie, organizacja na wysokim poziomie – mieliśmy nawet swój namiot, przez chwilę poczuliśmy się jak gwiazdy i w ogóle. No, prawie swój, bo współdzielony z chłopakami z Folyi – pozdrawiamy! Z frekwencją akurat różnie bywało, bo graliśmy dość wcześnie, więc publika była dość symboliczna – ale za to nadrabiali entuzjazmem. Im późniejsza godzina, tym ludzi zdawało się przybywać, na przekór pogodzie.

Marcin, zostałeś wyróżniony jako Najlepszy Wokalista tegorocznej edycji tej imprezy, gratulacje! Jak swoją ocenę argumentowało jury? Jak się z tym czujesz?

Bez fałszywej skromności, czuję się z tym bardzo dobrze. Aczkolwiek, nie ukrywam, że jestem przyjemnie zaskoczony, bo wokalnie poziom był naprawdę bardzo wysoki, przed nami grało ATME i dobrze pamiętam moment, w którym wszedł wokal a ja pomyślałem „kurde, dobry jest gość, ciężko będzie”. Na pewno takie docenienie jest bardzo miłe – zawsze to jakiś argument, jak żona powie, że tylko gram, gram, cały czas poza domem i nic z tego nie ma ;). A ja wtedy bach – na statuetkę, która wisi już na ścianie i od razu siła argumentów +20.

Czy mieliście większe ambicje jeśli chodzi o Ligę Rocka? Jak oceniacie występ Omni Modo, które zwyciężyło?

Myślę, że każdy zespół jechał po to, żeby wygrać, inaczej nie miałoby to sensu, toteż to moje wyróżnienie to tak trochę na otarcie łez ;). Co do Omni Modo, co ja mogę powiedzieć. Pełna profeska, szanuję. W końcu, to nie są przypadkowi muzycy, który są na scenie od wczoraj.

Często bieżecie udział w podobnych przeglądach/konkursach? Są zespoły, które uważają że w pewnym momencie już się nie powinno – jak Wy do tego podchodzicie?

Zgadzam się z tym. Wiesz, wszystko zależy też od rangi i wielkości przeglądu. Niemniej jednak, sami obiecaliśmy sobie, że to jest ostatni przegląd w jakim bierzemy udział – bo już po prostu powoli nie wypada. W Jeleniej chcieliśmy jeszcze zagrać, bo bardzo lubimy tamtejszą publikę i zawsze jest fajny odbiór. Ale, kurde, wydaliśmy dwie płyty, dużo gramy, także poza Polską, sami ostatnio graliśmy w Chrzanowie na KLANGu jako gwiazda przeglądu – powoli trzeba zrobić miejsce dla innych, bo idea przeglądu dla młodych zespołów zupełnie straci sens.

W ostatnim czasie John Revolta dość intensywnie koncertuje, promujecie ostatni album „Freedom Bomb”. Gdzie jak dotąd zagraliście i gdzie jeszcze będzie można przyjść na Wasz koncert?

Tak, w ramach promocji płyty zagraliśmy już kilka koncertów w Polsce, w Czechach i na Słowacji. Co do przyszłości i tego, gdzie będzie można nas zobaczyć i posłuchać – w kraju grali będziemy zapewne dopiero po wakacjach. Na razie wracamy na Słowację, gdzie w połowie czerwca czeka nas mini trasa. Choć zawsze jest szansa na nagły, szybki strzał jak choćby ostatni suport przed Blazem Bayleyem, o którym sami dowiedzieliśmy się na tydzień przed. Na pewno będziemy o wszystkim informować na fanpage’u.

Tak, przy okazji zapraszamy wszystkich Tutaj>>> Od wydania „Freedom Bomb” minęło pół roku, jak oceniacie ten krążek z perspektywy czasu? Myślicie już o nowym wydawnictwie?

Przyznam szczerze, że z „Freedom Bomb” jestem zadowolony o wiele bardziej niż z „Explode”. Tam było jeszcze takie trochę docieranie się, szukanie tego, co my właściwie chcemy grać. A pod drugą płytką z czystym sumieniem podpisuję się oburącz. Rzecz jasna, nie poprzestajemy na tym, Bartes twardo siedzi i nagrywa piloty nowych kawałków, ja powoli się zbieram, żeby napisać jakieś teksty, będzie Pan zadowolony.

Jesli możemy pozostać jeszcze chwilę przy temacie ewentualnego następcy „Freedom Bomb”. Jakiej płyty Wam się chce? Trzecia płyta w historii każdego zespołu jest chyba tą najtrudniejszą. Jak chcielibyście, by wyglądała czy brzmiała Wasza?

W założeniach ta płyta ma być przede wszystkim bardziej rockowa, niż metalowa. Próbujemy to uzyskać od samego chyba początku i cały czas przeważa jednak bardziej metalowe granie. Bartes ma metalową łapę, ja dość metalowo się drę – a jednak cały czas zawsze i wszędzie powtarzam, że JR gra rocka. I chciałbym, żeby ta trzecia płyta rozwiała te wątpliwości. No i być może będzie w końcu coś po polsku, co też da mi zupełnie inne możliwości budowania linii wokalnych.

Czy to oznacza, że trzecia płyta Johna Revolty będzie polskojęzyczna?

Wszystko na to wskazuje. Nie wiemy jeszcze, w jakim zakresie, czy cała będzie po polsku, czy tylko kilka numerów, ale rodzimy akcent z pewnością na trójeczce się pojawi.

Czy gdzieś jeszcze można nabyć „Freedom Bomb”? Albo wcześniejszy krążek „Explode”?

„Explode” zostało nam jeszcze parę egzemplarzy, ale tak się szczęśliwie składa, że właśnie dotłoczyliśmy „Freedom Bomb”, kilka dni temu płytki przyszły z tłoczni. Resumując – nabyć jak najbardziej można a nawet trzeba, do czego gorąco zachęcam.

 

Dotłoczyliście? Czyli udało Wam się pozbyć całego pierwszego wydania?

Tak, pierwszy nakład rozszedł się o niebo szybciej, niż założyliśmy i powoli zaczęło brakować nam płyt na koncertach. A skoro już nagraliśmy, to dobrze byłoby to z sobą wozić a nie odsyłać ludzi na yt:). Ale właśnie wjechała druga partia, po problemie.

Dziękuję za rozmowę, na koniec zaprosimy naszych czytelników do obejrzenia koncertu John Revolta z tegorocznej Ligii Rocka a Was prosimy o zachęcenie ich do tego J

Jeżeli macie dziś słaby dzień, ktoś was wkurwił, drażni was to wszystko, co aktualnie dzieje się wokół, nieważne w co wierzycie, na kogo głosujecie i jakie czytacie gazety – zgaście światło, usuńcie wszystkie ostre przedmioty, wywróćcie stół – i odpalcie nasz występ z Ligi Rocka bo to pięć naprawdę fajnych, energetycznych kawałków.

Również zapraszamy:

 

Tagi: , , , , , .