Faun, Emian – Niebo, Warszawa (10.03.2023)

Pagan/folkowy zespół Faun wystąpił w marcu w wypełnionym po brzegi warszawskim klubie Niebo (koncert był wyprzedany). Był to drugi występ Niemców w naszym kraju. Wcześniej kapela zagrała pięć lat temu na festiwalu Castle Party w Bolkowie.

Zespół początkowo supportować miał rosyjski Nytt Land. Ostatecznie jednak przed Faunem usłyszeliśmy włoski duet Emian. Emilio Cozza i Anna Cefalo zaprezentowali 40-minutowy set. Część tego czasu wokalistka poświęciła na wyjaśnianie proweniencji utworów, a zaprezentowaną twórczość cechowała niezła różnorodność. Część pieśni była niezwykle klimatyczna, pełna tajemniczych szeptów, oddechów i westchnień, z elementami mrocznej elektroniki i tribalowych chórków. Nie zabrakło też jednak utworów bardziej skocznych, do klaskania. Para korzystała z wielu instrumentów, które muzycy zmieniali nawet w trakcie jednego utworu. Słuchaliśmy dźwięków harfy, liry korbowej, fletu, dud, a swój entuzjastyczny występ Emian zakończył skąpany w dymie i pomarańczowym świetle.

Tłum do Nieba przyciągnął jednak Faun. .Wśród widzów nie brakowało osób w koszulkach zespołu i z mocnym makijażem. Występ rozpoczęło intro z taśmy. Po chwili na oświetlonej na niebiesko scenie, już mocno wypełnionej dymem, pojawili się członkowie zespołu. Przywitał ich głośny aplauz zgromadzonych.  W trakcie koncertu publika cały czas reagowała bardzo żywiołowo, co ewidentnie cieszyło muzyków. Relacja wokalisty, Olivera s. Tyra, z publicznością była rewelacyjna – Niemiec dużo opowiadał o granych utworach, zapraszał do „podróży w poganizm”, żartował, reagował na aplauz zgromadzonych. A ten najgłośniejszy był po hitowym Walpurgisnacht (niem. sabat czarownic). Z kolei najwięcej wesołości wywołał czytany z kartki przez Stephana Grotha (lira korbowa) opis po polsku jednego z utworów.

W muzyce Fauna nie zabrakło nawiązań do mitologii nordyckiej i wikingów. Utwory Baldur i Odin stworzyły atmosferę heroiczności, a agresywnie migające światła imitowały burzę z błyskawicami. W świat mitologii celtyckiej przeniosła nas pieśń Tamlin z ostatniego albumu Pagan. Ylfa Spere z kolei natchnęła publiczność do tańca. Wydawało się, że Hymn To Pan zakończy występ Niemców, ale, ku uciesze publiczności, kapela zagrała jeszcze jeden utwór.

Faun stworzył piękną atmosferę. Zarówno wokale, jak i instrumenty raczyły uszy publiczności – cudowny śpiew wokalistek, dźwięki cytry, nyckelharpy (tradycyjny instrument szwedzki), harfy celtyckiej, fletów. Słuchaliśmy utworów śpiewanych po niemiecku, angielsku, grecku, w językach skandynawskich, po łacinie. Naprawdę piękna sztuka.

Setlista Faun
Andro
Diese kalte Nacht
Alba
Walpurgisnacht
Baldur
Odin
Tamlin
Nacht des Nordens
Galdra
Ylfa spere
Feuer
Rhiannon
Hymn To Pan
Thalia

 

TomekB
Latest posts by TomekB (see all)
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , , .