Kolejnym przystankiem na trasie pod szyldem I Pielgrzymka Polska był Poznań. Koncert odbył się w kvltowym klubie na mapie Poznania, czyli u Bazyla. Koncert był wyprzedany, co nie jest wcale dziwne, bo raz, że klub do największych nie należy, a dwa – Batushka to ansambl, który przyciąga tłumy nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie.
Wieczór punktualnie rozpoczęła dolnośląska Entropia, której występ ostatni raz widziałem dobrych kilka lat temu jeszcze „w starym” Bazylu. Za punkt honoru postawiłem sobie, aby sprawdzić koncertową formę zespołu z Oleśnicy. Co mnie urzekło od samego początku, to perfekcyjne brzmienie. Kapitalnie wyszły dwa utwory otwierające ostatni album Ufonaut – post-black metalowa i meandryczna muzyka ubrana w psychodeliczne dźwięki generowane przez klawiszowca. Słuchając tych utworów na żywo, stwierdzić muszę, że Panowie posiadają niemałą umiejętność komponowania długich utworów. Bodajże trzeci kawałek to już była całkiem inna bajka, w 80% instrumentalny i z „jazzującą” perkusją. I tutaj muszę przyznać, że się niemiłosiernie wynudziłem. Z tego miejsca chciałbym zwrócić uwagę na perkusistę, który podczas gry na swoim zestawie wyciskał z siebie siódme poty. Sumarycznie koncert uznaję za poprawny, choć bardzo bym chciał, aby zespół odegrał materiał z Vesper.

Następnie na scenie zainstalowali się Obscure Sphinx. To zespół, którego koncerty przynoszą słuchaczowi wiele emocji, takich, którymi dzieli się przede wszystkim wokalistka Zosia. Wielebna ze swoim scenicznym ADHD pięknie podbija wzniosłość muzyki przez nich generowanej. Warszawska grupa została wyśmienicie nagłośniona, co przedłożyło się na niejednokrotne ciary podczas odgrywania chociażby singlowego Nothing Left (z płyty Epitaphs) lub kvltowego Nastiez z mocarnie ciężkimi riffami (z płyty Anaesthetic Inhalation Ritual) i fenomenalnego Lunar Caustic (Void Mother). Szkoda jednak, że zespół występuje jako kwartet (w ubiegłym roku z zespołu odszedł gitarzysta Yony) i w wyniku tego druga gitara jest dogrywana. Głos Zofii to jest czyste piękno – raz delikatny i lekki, a innym razem growl i wrzask.
Nie wiem czemu, ale koncerty OS mają to do siebie, że zawsze pozostawiają niedosyt. Tak było i tym razem. Liczę tylko na to, że prędzej czy później wpadną na pomysł trasy koncertowej, podczas której zagrają w całości AIR lub Void Mother, albo obydwie płyty 🙂
P.S. Redakcyjna koleżanka po koncercie we Wrocławiu zrelacjonowała, że na merchowym stoisku dostępny był jedynie debiutancki album. W Poznaniu były wszystkie trzy, tak więc nie pozostało mi nic innego, jak nabyć je w komplecie, po czym uzyskać autograf Wielebnej.

Gwiazdą wieczoru, a raczej pielgrzymki była Batushka.
Jak to się mówi: „No i bądź tu mądry i pisz wiersze”.
Było magicznie, mistycznie. I ile bym epitetów i słów nie użył, to i tak one nie oddadzą tego, co się działo. Zadbano o każdy szczegół. Byłem mega zaskoczony bannerem (na którym widniały ikony i symbole prawosławnej religii), który zawieszono za sceną na całą jej szerokość.
Liczne świece na stojakach, wiszące pochodnie oraz postument, przed którym pop Варфоломей odprawił muzyczną Liturgię w chronologicznej całości:
Yekteniya I: Ochishcheniye
Yekteniya II: Blagosloveniye
Yekteniya III: Premudrost’
Yekteniya IV: Milost’
Yekteniya V: Svyatyy Vkhod
Yekteniya VI: Upovane
Yekteniya VII: Istina
Yekteniya VIII: Spaseniye
Koncert nagłaśniał Arek „Malta” Malczewski, więc Msza zabrzmiała bezbłędnie: gitary były agresywne, perkusja klarowna i potężna, a wokal i chórki wybrzmiewały tak, jak na płycie.
Na koniec przybyli Pielgrzymi zostali pobłogosławieni słowami „Batushka błogosławi Wam”, wykonując znak krzyża ikoną, i kropiąc wodą zgromadzony lud.
Na takie Pielgrzymki mógłbym chodzić z wielką przyjemnością co roku.

Autorem zdjęć jest Przemek Cholewiński.
- Polski MUDSLINGER (stoner/groove) wypuścił nowy singiel „Way Down” - 11 lutego 2026
- Wygraj bilet na koncert zespołu WIREFALL - 7 lutego 2026
- KIM GORDON na dwóch koncertach w Polsce - 6 lutego 2026
Tagi: Batushka, black metal, doom metal, Entropia, I Pielgrzymka Polska, Klub U Bazyla, knock out productions, liturgia, msza, Obscure Sphinx, post-metal, poznań, Przemek Cholewiński, relacja, repotaż, sludge metal.






