Nachtmahr, System Noire – Warszawa (21.03.2025)

W warszawskim Voodoo odbył się pierwszy w naszym kraju klubowy koncert Nachtmahr. Ekipę Thomasa Rainera supportował skład System Noire.

Nachtmahr po raz pierwszy wystąpił w Polsce na zeszłorocznym bolkowskim Castle Party, nie trzeba było więc długo czekać na powrót Rainera i spółki do naszego kraju. Marcowa minitrasa zespołu po Polsce zawierała występy w Warszawie, Wrocławiu i Krakowie.

Zanim na scenie pojawił się Nachtmahr, publiczność rozgrzało trio z Hanoweru. System Noire to skład specjalizujący się w dark electro i electronic body music. Mocarne beaty, melodyjne syntezatory, agresywne riffy i naprawdę ciężki ryk potężnego Björna Miethe. To były wystarczające argumenty dla publiki w Voodoo. Zgromadzeni chętnie podjęli koncertowy dialog z niemieckim zespołem, odkrzykując słowa zgodnie z instrukcjami wokalisty i reagując rytmicznym klaskaniem na gesty gitarzysty Gai Freigeista. To była solidna, muzycznie całkiem dobrze komponująca się z daniem głównym przystawka.

Klub zapełnił się – oto bowiem nadchodził komandor Rainer ze swoim industrialnym show. Pierwszy na scenie pojawił się Vrolok Lavey. Po włoskim gitarzyście i DJ’u wkroczyły kobiety w mundurach. Mädchen in uniform to jeden ze znaków rozpoznawczych stylu Nachtmahr. Funkcję tę pełnią obecnie Kat De Ville i Thenia Afentoulido. Po chwili Thomas Rainer w kombinezonie ze swoim nazwiskiem na piersi wyśpiewywał już słowa utworu Ich Bin.

Kolejne Beweg dich rozruszało i rozkrzyczało publikę – wściekła elektronika uderzała w skaczące pod sceną ciała, tłum skandował słowa refrenu razem z szalejącym wokalistą. Sirenen z ostatniego albumu Verboten wprowadziło atmosferę tajemniczości – było wolno, ciężko, niepokojąco. Melodyjna sekwencja klawiszowa i złowieszcza gitara przerodziły się w solidny elektroniczny łomot. Lavey i Rainer katowali konsolety, wplatając regularnie do wybrzmiewających utworów sampel ze ścieżką ze znanego wiralowego filmiku o… bobrze. W tym czasie mädchen in uniform hipnotyzowały publikę tańcem, przeciągając się nawzajem łańcuchem i obdarzając subtelnymi czułościami.

Następnie jeden po drugim wybrzmiały hymny Nachtmahr. Charakterystyczne brzmienia akustyczne zdradziły publiczności, że lada moment nadejdzie industrialna młócka. „Wysysacz kóz”, el Chupacabra, zachęcił tłum do dzikich skoków, a Mädchen in Uniform do nieustannego skandowania tytułu utworu razem z Rainerem. Industrialny ogień, który wzniecił pod sceną Feuer frei, De Ville i Afentoulido próbowały gasić gigantycznymi karabinami na wodę. Niewielu ten utwór uszedł na sucho.

Festiwal czystego EBM trwał w najlepsze. Uzbrojone w pejcze i packi mädchen in uniform razem z uczestniczkami koncertu szalały na scenie do industrialnej orgii wygrywanej przez Rainera i Laveya. Apogeum industrialnego show był wykrzyczany i wyskakany gremialnie kultowy Tanzdiktator. „Cóż za początek trasy” – podsumował występ Rainer. W ręku trzymał maskotkę bobra.

Setlista Nachtmahr
Ich Bin
Beweg dich!
Liebe, Lust und Leid
Sirenen
Mein Name
Weil ich’s kann!
El Chupacabra
Mädchen in Uniform
Feuer frei
I Believe in Blood
Stimme in mir
Luzifer
Die Letzten Dämme
Keine Lieder
Liebst du mich?
Gehorsam
Ich Glaube
Tanzdiktator
I Hate Berlin
Katharsis

TomekB
Latest posts by TomekB (see all)
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , , , .