Les Acteurs de L’Ombre Productions rozpieszczało mnie dotychczas wyłącznie jakościowymi albumami, przez co moja czujność w stosunku do labelu została nieco uśpiona. Tym razem trafił na mój ruszt krążek, który przy konsumpcji boleśnie zazgrzytał między zębami, tworząc rysę na nieskazitelnym dotychczas wizerunku tej francuskiej wytwórni.
Pochodzący z regionu Owernia-Rodan-Alpy Jours Pâles sięga na Dissolution po elementy melodyjnego (momentami także symfonicznego) black metalu, dokładając do swojej muzyki gotycką melancholijność i pewną dozę psychodelii/awangardy (przejawiającej się głównie w rozchwianych emocjonalnie, bardzo ekspresyjnych wokalach).
Pościelone jest tu naprawdę na bogato, podstawowym problemem wydawnictwa jest jednak to, że wszystkie składniki wrzucone są i wymieszane w całkowicie niekontrolowanych i często zupełnie niepasujących do siebie proporcjach. Numery sprawiają przez to wrażenie niespójnych, przekombinowanych i niepotrzebnie powydłużanych, co w praktyce szybko męczy i skutecznie zaciemnia pojawiające się gdzieniegdzie pozytywne odczucia i emocje. Na płycie zdarzają się co prawda zaskakująco udane momenty (końcówka La reine de mes peines (des wagons de détresses) i Réseaux venins, fragment Limérence, czy Noire impériale), ale płyta jako całość jest zdecydowanie zbyt ciężkostrawna.
Nie można odmówić twórcom umiejętności i pomysłów, francuski duet na pewno powinien jednak popracować nad ich selekcją i ograniczając formę, doszlifować treść. Dopiero wówczas może pojawić się szansa na zaserwowanie godnej polecenia pozycji. Na tę chwilę wyłącznie dla miłośników muzycznego baroku.
Ocena: 5/10
- Angrrsth – Złudnia (2025) - 12 grudnia 2025
- Post Mortem #19 – Toruń (29.11.2025) - 10 grudnia 2025
- Owls Woods Graves, Above Aurora, Garota – Toruń (25.11.2025) - 3 grudnia 2025
Tagi: atmosferic, black metal, Dissolution, Jours Pâles, Les Acteurs de l'Ombre Productions, melodic.






