Ciemne, gęste, bagniste zarośla. Nieopodal brzeg skąpany w wątłych promieniach słońca, wszystko jednak wciąż dość senne, tajemnicze, może nawet nieco mroczne. Jeżeli zamiarem Kanadyjczyków z Liminal Shroud było zadbanie o to, by sam rzut oka na okładkę podpowiadał słuchaczom zawartość Through the False Narrows, to przyznać trzeba, że sztuka ta udała się im perfekcyjnie.
Pochodzące ze stolicy Kolumbii Brytyjskiej trio, pod koniec listopada 2020 roku wypuściło w świat swoje pierworodne dziecko, zawierające niemal godzinę muzyki, utrzymanej w stylistyce atmosferycznego, pełnego melodii i klimatu black metalu.
Jest tu oczywiście (jak przystało na gatunek) sporo podróży po leśnych gęstwinach i poszukiwania spokoju oraz równowagi w samotności i odosobnieniu. Nastrój ten wzmacniany jest dodatkowo przez specyficzną melodykę, która zbliża muzykę Liminal Shroud do popularnych przedstawicieli nurtu post black/blackgaze (Alcest, Harakiri for the Sky, czy Deafheaven). Myślę, że to właśnie w tym elemencie należy dopatrywać się największej wartości tej płyty.
Zdarzają się co prawda podczas słuchania Through the False Narrows momenty znużenia (kawałki trwają średnio 7-8, niekiedy nawet 11 minut), w ostateczności jednak wynagradzane są fragmentami, w których słychać ponadprzeciętny potencjał zespołu do tworzenia ciekawych i chwytających za trzewia melodii.
Choćby z tego powodu warto debiut Liminal Shroud sprawdzić. Ja nie żałuję.
Ocena: 7/10
- The Last Words of Death XXXV w Bydgoszczy - 11 marca 2026
- Darkenhöld – Le Fléau du Rocher (2025) - 10 marca 2026
- Trasa koncertowa Pushit – Tool Tribute Band - 10 marca 2026
Tagi: black metal, blackgaze, Kanada, Liminal Shroud, post-black, Through the False Narrows.






