FULCI: streaming płyty Duck Face Killings

Źródło: Fulci, 20 Buck Spin

Zespół Fulci opublikował w całości do odsłuchu nową płytę Duck Face Killings. Wydawnictwo ukazało się 9 sierpnia. Krążek został wydany pod szyldem wytwórni 20 Buck Spin. Materiał wyprodukował Fulci. Za rejestrację oraz miksy odpowiedzialny jest Ando Ferraiulo. Materiał wyprodukowano w Till Deaf Recording Studios. Wokal nagrał Stefano Santi z SPVN Studio. Masteringiem zajął się Arthur Rizk. Okładkę zaprojektował Wes Benscoter. Layout stworzył Ascionemagro. Zdjęcie zespołu wykonał Chiara Meierhofer Muscarà. 

Kilka słów o albumie:

Słynny włoski reżyser Lucio Fulci stworzył wiele najbardziej pamiętnych i żywych wizji nadprzyrodzonych, sadystycznych i rozwiązłych w horrorze i kinie eksploatacyjnym. Zombi 2, The Beyond, City of the Living Dead, The House by the Cemetery i inne pozostawiły niezatarte wrażenie w umysłach wielu podatnych na wpływy młodych ludzi. Włoski zespół deathmetalowy Fulci był tak opętany twórczością swojego rodaka, że ​​nazwał zespół jego imieniem, a każdy album był koncepcją i hołdem opartym na jednym z jego filmów.

Na czwarty krwawy album zespołu i pierwszy dla 20 Buck Spin po stale rosnącym profilu w deathmetalowym podziemiu w ciągu ostatnich kilku lat, Fulci prezentuje „Duck Face Killings”, hołd dla jednego z najbardziej zepsutych i znienawidzonych filmów Lucio, „The New York Ripper”. W swojej książce „Beyond Terror: The Films of Lucio Fulci” autor (i były członek Coil) Stephen Thrower mówi: „„The New York Ripper to nihilistyczna wizja piekła na ziemi. Nikt się nie liczy. Nikogo to nie obchodzi […] Film Fulciego oferuje potężną wizję świata, w którym miłość skrzepła w truciznę i śmierć. Życie toczy się dalej, jak sugeruje ścieżka dźwiękowa w napisach końcowych, z jej intonacją „po prostu kolejny dzień w wielkim złym jabłku” i bezosobowością junk-funk: ale w klimacie absolutnego zera”. Być może tylko najbardziej zagorzali apologeci reżysera mogą przyznać się do przyjemności, której nie mogą się pozbyć w tym filmie.

Muzycznie Fulci uwalnia grad porywająco makabrycznych riffów, krwawych uderzeń, morderczych uderzeń, niskich, gardłowych wokali oraz niesamowitych intro i interludiów. Zespół świadomie koncentruje się na tworzeniu najbardziej brutalnej i ostrej muzyki, jaka jest możliwa, aby przekazać ekstremalne okrucieństwo filmu, wyobrażając sobie ścieżkę dźwiękową do najbardziej makabrycznego i cynicznego filmu slasher, jaki kiedykolwiek powstał. Na tych kościach jest mnóstwo soczystego mięsa, ociekającego haczykami i wszystkimi kolorami ekscentrycznego kina okrucieństwa Lucio Fulciego, podczas gdy psychotyczny morderca poluje na swoje ofiary z bezlitosną przewrotnością i chorą satysfakcją, niewytłumaczalnie kwacząc głosem kaczki przez cały czas…

Śmieci jednego człowieka są skarbem drugiego człowieka, a tak jest w przypadku filmu tak obrzydliwego i odrażającego jak „The New York Ripper”. Opisany przez Carol Tpolski z British Board of Film Classification jako „po prostu najbardziej szkodliwy film, jaki kiedykolwiek widziałem w całym swoim życiu”, został zakazany w Wielkiej Brytanii po premierze w 1982 roku na następne 20 lat. W „Duck Face Killings” brutalna interpretacja Fulciego i graficzne przedstawienie brutalnego świata ich mentora lśnią jak błysk krwi pod światłami nowojorskich ulic, szokujące i dzikie. Świadectwo kontrowersyjnego mistrza w całej jego dekadenckiej brzydocie i zdegenerowanej chwale.

Tracklista:
01. Vile Butchery
02. A Blade In The Dark
03. Fucked with a Broken Bottle
04. Morbid Lust
05. Maniac Unleashed
06. Knife
07. Slashereality
08. Human Scalp Collection
09. Duck Face Killings
10. Rotten Apple
11. Sadistic Murder
12. Lo Squartatore
13. Stabbed, Gutted, and Loved
14. Il Miele Del Diavolo

(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , .