Legendarny gitarzysta zespołu Slayer – Kerry King stworzył nowy projekt. Logo zespołu stworzył Marcelo Vasco Arts. Wstępnie Kerry King miał wyruszyć w trasę koncertową 2020 roku, ale ze względu na pandemię artysta musiał zmienić plany. Latem 2022 roku King potwierdził, że były perkusista formacji Slayer – Paul Bostaph będzie zaangażowany w grupę. Muzyk okresowo rozkręcał swój tajemniczy, nowy zespół, drażniąc fanów, że będzie brzmiał cholernie podobnie do Slayera i obiecuje, że „będzie cholernie dobrze”. Artysta z nowym tworem zadebiutuje na tegorocznej edycji Rockville oraz Sonic Temple Art & Music Festival.
Podczas wywiadu dla Consequence King ujawnił, że producentem debiutanckiego albumu jego zespołu jest Josh Wilbur (Lamb Of God, Megadeth, Gojira), z którym nigdy wcześniej nie współpracował.
Kerry King komentuje:
Producentem jest Josh Wilbur. Pracuję z nim po raz pierwszy i świetnie nam się współpracuje. Nie mogę się doczekać pracy z nim nad kolejnym filmem, a on ma takie same odczucia co do projektu, więc mam nadzieję, że to raczej prędzej niż później nastąpi. Bardzo łatwy w obsłudze. Facet jest czarodziejem na komputerze. To znaczy, kiedy tam jesteśmy, montujemy coś lub dogrywamy cokolwiek, ja zrobię, co do mnie należy, albo piosenkarz, albo ktokolwiek inny, kto to robi, czy cokolwiek innego, a on po prostu kilka razy przejdzie do komputera w tę i z powrotem, pójdzie – Proszę, jak to jest? Myślę sobie: „Nie mam, kurwa, pojęcia, gdzie jesteś, koleś”. Jest taki szybki, łatwy w obsłudze. To było spektakularne.
Wcześniej gitarzysta w wywiadzie dla zagranicznego Metal Hammera wypowiedział się na temat debiutanckiego albumu.
Kerry King komentuje:
Nie czuję potrzeby nagrywać czegoś innego niż w Slayerze. Gdybym nie grał w Slayerze, byłbym fanem Slayera. A więc tak, to kontynuacja Slayera, ludzie mogą uznać, że tak brzmiałaby kolejna płyta zespołu. Myślę, że tak mogłoby być w 80 procentach. Moim zdaniem to ewidentna kontynuacja „Repentless”. Są tam szybkie rzeczy, choć nie jest to najszybsza muzyka, jaką nagrałem. Są ciężkie rzeczy. Są punkowe rzeczy. Są doomowe rzeczy. Na tej płycie znajdzie się prawie wszystko, co przez ten czas graliśmy. Najwolniejszy utwór przypomina mi „When The Stillness Comes”. Wyszło coś fajnego i tajemniczego. Jest też taki, w którym chciałem połączyć „Animal Magnetism” Scorpions z „Hell Awaits”.
Muzyk poinformował również, że materiał na płytę został nagrany już w czerwcu 2023 roku. Data debiutu jeszcze nie jest znana, lecz fani nie będą długo musieli czekać.
Wkrótce więcej informacji.




- Nowa płyta CRIPPLED BLACK PHOENIX, premiera nowego teledysku - 29 stycznia 2026
- AIRBAG na trzech koncertach w Polsce - 29 stycznia 2026
- Oficjalna grafika imprezy ROCKOWISKO ZWIERZYNIEC 2026 - 29 stycznia 2026
Tagi: debiutancki album, Josh Wilbur, Kerry King, Paul Bostaph, producent, Slayer, szczegóły.






