Zespół SACRIVERSUM powstał w 1992 roku w Łodzi, grając oldschoolowy death metal z elementami muzyki progresywnej, co czyniło ich złożoną mieszankę wyjątkową i niepowtarzalną. Ich debiutancki album „The Shadow Of The Golden Fire” ukazał się w 1994 roku, w czasach, gdy wiele zespołów deathmetalowych zaczęło przekraczać granice i stawać się bardziej eksperymentalnymi. Ich muzyka idealnie pasowała do legendarnych zespołów, takich jak Pestilence, Death, Gorefest, Nocturnus i Atheist. A to jeszcze bardziej dotyczy SACRIVERSUM i ich nadchodzącego albumu „Before The Birth Of Light”.
„Kiedy jesteś młody, czujesz, że nie ma dla ciebie granic. Pamiętam te lata jako pełne niezwykłego entuzjazmu. Wszyscy byliśmy studentami, mieliśmy mnóstwo siły i energii i mogliśmy poświęcić zespołowi mnóstwo czasu” – wspomina założyciel i wokalista/basista Remigiusz „Remo” Mielczarek. „Zawsze ceniliśmy melodyjne i progresywne elementy death metalu. Od samego początku Sacriversum tworzyli ludzie o umysłach bardzo otwartych na różne gatunki muzyczne. Na przykład nasz klawiszowiec Baran – który jest w zespole do dziś – zawsze najbardziej cenił inspiracje klasycznym rockiem”. Brzmienie organów Hammonda Krzysztofa „Barana” Baranowicza dodało najbardziej unikalny element do brzmienia SACRIVERSUM. W jego grze czuć ducha dawnej DEEP PURPLE, idealnie wpisującego się w deathmetalowy kosmos zespołu. „Zrozumieliśmy, że użycie klawiszy w Sacriversum nie jest typowe dla death metalu, ale z tak znakomitym klawiszowcem jak Baran w zespole, szkoda byłoby zmarnować jego potencjał” – dodaje wokalista.
Przed rozpadem w 2005 roku SACRIVERSUM wydało cztery kolejne albumy studyjne, w tym: „Soteria” (1998) i „Beckettia” (2000), wydane przez Serenades Records, wytwórnię takich zespołów jak Haggard, Graveworm i Cemetery of Scream. Wraz z dołączeniem nowych członków zespół obrał bardziej doomowo-gotycki kierunek, często porównywany do holenderskiego Orphanage lub wczesnych dokonań Tiamat, Opeth i Paradise Lost.
Od 2022 roku SACRIVERSUM powraca i kontynuuje działalność, w miejscu w którym zakończył się debiutancki album, z oldschoolowym death metalem i niesamowitą atmosferą. Gitarzysta MacKozer to człowiek, który utrzymał zespół przy życiu po okresie śpiączki: przekonał Remo do reaktywacji SACRIVERSUM, gdy pojawiła się oferta wznowienia pierwszego albumu zespołu. Unikalną grę MacKozera można usłyszeć już na ostatnich albumach, zanim zespół zdecydował się zawiesić działalność, a jego gra w dużej mierze determinuje obecną tożsamość muzyczną zespołu.
„To tak, jakbyśmy usunęli z naszej historii cały „okres środkowy”, a nasz nowy album „Before The Birth Of Light” ukazał się jako drugi, zaraz po „The Shadow…”. Teraz jesteśmy dojrzalsi, jeszcze starsi panowie, Baran wrócił do zespołu, więc możemy zacząć od nowa tam, gdzie skończyliśmy w 1994 roku”. Te dziewięć nowych utworów to prawdopodobnie najlepsze utwory, jakie SACRIVERSUM kiedykolwiek skomponowało – kiedy już się wciągniesz, nie puścisz. To mroczna podróż do innego wymiaru, innego czasu i innej przestrzeni. Jesteś uwięziony w ich własnym świecie, w czasach sprzed narodzin światła. „Nadaliśmy metaforyczne znaczenie różnym historiom Wikingów, którzy niepowstrzymanie przemierzali Europę w średniowieczu. Ich historia posłużyła nam za tło, abyśmy mogli pokazać, co sami czujemy dzisiaj”.
Choć trzon zespołu stanowią osoby po pięćdziesiątce, zespół otrzymuje świeży wkład od znakomitego perkusisty Janka Tracińskiego, który dołączył do zespołu w 2002 roku i gra również z inną polską legendą metalu, zespołem Dragon. „Daje nam ogromny zastrzyk energii na każdej próbie. On również uwielbia naszą muzykę i z przyjemnością obserwujemy jego działania i postępy, bo to niezwykle utalentowany człowiek”.
Fantastyczną okładkę stworzył Maciek z Deathscape Design, który wcześniej grał również w Sirrah. „Ma niesamowitą wyobraźnię, nie tylko muzyczną, ale i wizualną. Pokazaliśmy mu kierunek, w którym chcemy podążać, a on zaproponował własne wizje i ilustracje. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyboru”.
„Before The Birth Of Light” ukaże się na całym świecie 8 maja nakładem Fireflash Records (Holy Moses, Wolf, Ruthless). Materiał na płytę zarejestrowano i wyprodukowano w Case Studio, natomiast nad masteringiem pracował Haldor w Satanic Audio. Pre-order jest dostępny tutaj.
Poniżej prezentujemy lyric video do singla „Let Us Ride The World” oraz teledysk do utworu „March Of The Giants„.

Wydaniu płyty towarzyszyć będzie trasa koncertowa, obejmująca występy na scenach klubów całej Polski. Zaproszenie na dwa występy przyjął legendarny SADIST. Plan trasy koncertowej przedstawia się następująco:
08.05.2026 – Warszawa, VooDoo Club (+Aion, TBA)
09.05.2026 – Łódź, Browar Warkot (+Aion, Wieczny Mróz)
15.05.2026 – Bielsko-Biała, Rude Boy (+Sadist, Tenebris)
16.05.2026 – Tarnów, Przepraszam (+Sadist, Tenebris)
22.05.2026 – Toruń, Dwa Światy (+Corruption, BOCC)
23.05.2026 – Białystok, Podlaska Adamczycha (+Corruption, BOCC)
29.05.2026 – Szczecin, Krzywy Gryf (+Aion; TBA)
30.05.2026 – Piła, Yogi Club (+Aion; TBA)

- Wygraj bilet na koncert VENOM INC. w Krakowie - 5 maja 2026
- GLACA prezentuje singiel „Złamane serca” z płyty „Idiots” - 5 maja 2026
- BAALZAGOTH uderza bez litości – pierwszy cios z nowej płyty - 4 maja 2026
Tagi: death metal, Fireflash Records, koncerty, old-school death metal, pre-order, Progressive Death Metal, Sacriversum, SACRIVERSUM Before The Birth Of Light.







