MARDOM: streaming albumu Dead Soul Age

Źródło: Mardom, Personal Records

Łódzki black metalowy Mardom zaprezentował w całości do odsłuchu nowy album Dead Soul Age. Krążek został wydany 4 października. Płyta ukazała się nakładem Personal Records.

Kilka słów o albumie i zespole:

PERSONAL RECORDS z dumą prezentuje długo oczekiwany debiutancki album MARDOM, Dead Soul Age, w formacie CD, który ukaże się 4 października.

Powstały w 2019 roku MARDOM to nowa siła na zawsze płodnej polskiej scenie black metalowej. Pomimo swojego położenia geograficznego, duet nie jest ściśle „polskim black metalem” z definicji; silny fundament w skandynawskim black metalu z lat 90. podkreśla ponure i melancholijne elementy ich lokalnej tradycji. MARDOM to jeden z tych rzadkich nowych zespołów, które w tak autentyczny i naturalny sposób przywracają atmosferę black metalu z dawnych czasów.

MARDOM był początkowo planowany jako projekt gitarzysty Mogomira, ale ostatecznie stał się zespołem z wokalistą Kresem i innymi członkami. Od tego czasu zespół wydał dwie EP-ki, The Path of No Return z 2020 roku i Longing for a New Dawn z 2022 roku. Te dwa tytuły bez wątpienia powinny określać, jaką atmosferę MARDOM tworzy.

Teraz ten kocioł kipi wraz z ich debiutanckim albumem Dead Soul Age. Tutaj MARDOM estetycznie łączy te dwa krótkie albumy, łącząc dynamiczne brzmienie i agresję z bardziej melancholijnymi i nostalgicznymi tematami, a nawet odrobiną lub dwiema (zaciemnionego) doomu. Na pierwszy rzut oka Dead Soul Age ma pewne podobieństwo do cierniowego podgatunku „depresyjnego black metalu”; posłuchaj dalej, a to podobieństwo jest powierzchowne, ponieważ jest tu o wiele więcej energii i ogarniającego pisania piosenek. Podczas gdy pierwszy popycha drugi do przodu z niemal niedopowiedzianą gracją, to pisanie piosenek wkrótce pokazuje swoją pełną głębię: zarówno prostota, jak i złożoność przeplatają się ze sobą, w dużej mierze w sposób, w jaki robili to wczesni skandynawscy pionierzy, ale prawdopodobnie owinięte w sympatyczną produkcję, ani zbyt dopracowaną, ani zbyt surową. Dead Soul Age staje się więc oniryczną podróżą przez tematy pustki i smutku, a także nienawiści i miłości.

Prawdziwy polski black metal, zwłaszcza ten undergroundowy, jest niczym innym, jak autentyczny: słyszysz go i WIESZ o nim. Jeszcze rzadszy jest depresyjny black zrobiony dobrze, jak kultowe postacie Wigrid, Krohm i Raate. Teraz możesz dodać skromne imię MARDOM do tych rzadkich szeregów z początkiem ich Dead Soul Age.

Tracklista:
1. If hate Now Reigned
2. Spojrzenie
3. Inverted Sun Darkness
4. Buried in the Dust of Stars
5. Unseen Dreams
6. Dead Soul Age

(Visited 1 times, 1 visits today)
This entry was posted in Newsy. Bookmark the permalink.