Site icon KVLT

NOŁ NOMAR – przyjacielski hołd dla Romana Kostrzewskiego

Jakiś czas temu na kanale muzycznym w serwisie YouTube Michała Laksa ukazał się utwór i teledysk do numeru zatytułowanego noŁ nomaR. Jak łatwo się domyślić utwór jest hołdem Michała i przyjaciół, który być może przeobrazi się w nową formacje, w której również znajdziemy gitarzystę Krzysztofa Pisteloka. Możemy jedynie się domyślać czy noŁ nomaR, to tytuł utworu czy nazwa projektu lecz w sieci już podobno są informacje o trwających pracach nad kolejnymi utworami.

Pod utworem ujrzymy następujące słowa:

Kim dla Ciebie był Romek? Dla mnie był bratem. Dla większości śmieszny czort, dla przyjaciół, dla najbliższych, dla nas – był po prostu Romkiem, był nasz.

Płynęliśmy razem tym okrętem niemal dwie dekady, chociaż znaliśmy się już długo wcześniej. Wiele lat, dla mnie chwil. Okręt płynie już bez nas, oddalił się za horyzont, pozostała tęsknota i żołądkowy ból. Setki sztuk, kilka płyt, niezliczone noce przy winie i świecach, górskie wędrowanie, narodziny dzieci, to nasza wspólna historia. Historia pisana śmiechem, smutkiem, nutami i ciągłymi podróżami. Byliśmy ciągle w drodze dokądś, często pod prąd, ale zawsze z poczuciem sensu. Romek miał taką szczególną aurę, ona ogarniała wszystkich, którzy z nim byli. Jednoczył, inspirował, absorbował. Dawał siebie innym, dzielił się sobą z wszystkimi, nie chciał nic w zamian. Czas pokazał, że nie każdy to szanował, ale Romek był artystą a nie biznesmenem. I takim zapamięta go historia. Jego już nie ma, ale jego historia zawsze będzie żyła.

Dzisiaj wspominam go w piosence, najlepiej jak potrafię, z serca i z tęsknotą. Byliśmy razem na początku jego ostatniej muzycznej drogi, byłem z nim do końca wszystkich jego dróg. Trzymałem jego dłoń, kiedy wyruszał w ostatnią podróż usłaną bólem i samotnością. Ta piosenka jest od przyjaciół, in memoriam dla naszego brata, wspomnijmy go dzisiaj wszyscy.

Jak wiemy Roman Kostrzewski zmagał się z długoletnią chorobą nowotworową, zmarł 10 lutego 2022 roku, pięć dni przed swoimi urodzinami.

 

Exit mobile version