Retromorphosis udostępnił w całości do odsłuchu nową płytę Psalmus Mortis. Wydawnictwo ukazało się 21 lutego. Album został wydany pod skrzydłami wytwórni płytowej Season Of Mist. Materiał nagrano w Pama Studios oraz Sharkbite Studios. Za produkcję, miksy oraz mastering odpowiada Magnus Sedenberg. Okładkę zaprojektował Arif Septian (Posiondust).
Kilka słów o albumie:
Po trzech dekadach ewolucji w jedną z najbardziej innowacyjnych osobliwości w królestwie ekstremalnego metalu, Spawn Of Possession został odłożony na bok w 2017 roku. Jednak zgodnie z prawami death metalu, nie można pochować czegoś, co już jest nieumarłe. Podobnie jak szczególnie ostry zarodnik, nasiona SOP ropieją pod ziemią, czekając, by ożyć i nawiedzić ziemię w formie jeszcze bardziej makabrycznej mutacji.
Taka jest ponura historia pochodzenia RETROMORPHOSIS. Po śmierci swojego pierwszego muzycznego dziecka gitarzysta Jonas Bryssling zaczął pisać nowe utwory, które zawierały więcej jego własnej maniakalnej wrażliwości w wpływowym DNA Spawn Of Possession. Podczas wylęgu swojej formuły Bryssling ponownie połączył siły z wokalistą SOP Dennisem Röndumem i basistą Erlendem Caspersenem, a także z niszczycielskim szwajcarskim scyzorykiem Christianem Muenznerem (ex-Obscura i Necrophagist), zanim do miksu dołączył były perkusista Decrepit Birth KC Howard.
Wyniki tego eksperymentu zadowolą metalowców, którzy szukali brakującego ogniwa w ewolucyjnym łańcuchu tech-death. Pierwszy pełnometrażowy album RETROMORPHOSIS pęka od dziwacznie szybkich riffów, wypaczonej precyzji rytmicznej i kosmicznego horroru. „Vanished” oficjalnie otwiera chemiczny kubek ze znajomym, ale nie mniej wstrząsającym kością growlem, dodając jednocześnie ciężkie krople oldschoolowego chrupnięcia. „Psalmus Mortis” również pokazuje tych najbardziej zboczonych ewangelistów metalu szerzących zło poprzez wszczepianie kolejnych nasion przerażającej fantastyki naukowej. „The Tree” wprowadza dystopijny zwrot w odwieczną epokę ludzkiej chciwości z solówką ściskającą żołądek i syntezatorami, które świecą jak obce wnętrzności. Weź pod lupę piosenkę, która nosi ich nazwę, i naciesz oczy wszystkim, do czego zdolni są RETROMORPHOSIS: nieustannym wybuchem, rozsadzającymi mózg wypełnieniami basowymi, solówkami, które usmażyłyby superkomputer i czystą nieświętością. „Jestem tym jedynym / wybranym synem / obdarowanym i odrodzonym”.
Dzięki „Psalmus Mortis” wybrańcy technicznego death metalu odradzają się.
Tracklista:
1. Obscure Exordium
2. Vanished
3. Aunt Christie’s Will
4. Never to Awake
5. The Tree
6. Retromorphosis
7. Machine
8. Exalted Splendour

- UADA coveruje NIRVANĘ - 29 stycznia 2026
- PAPA ROACH: lyric video do utworu Wake Up Calling - 29 stycznia 2026
- THERION: live video do utworu The Ruler Of Tamag - 29 stycznia 2026
Tagi: 2025, nowy album, Psalmus Mortis, Retromorphosis, Season Of Mist, streaming.






