Supergrupa KING ULTRAMEGA przedstawia nowy klip

Źródło: King Ultramega, Reigning Phoenix Music

King Ultramega, czyli supergrupa w składzie Richie Kotzen, Mark Menghi oraz Charlie Benante przedstawiła klip do coveru Temple Of The DogSay Hello 2 Heaven. Numer ukazał się pod skrzydłami wytwórni płytowej Reigning Phoenix Music. Miksami oraz masteringiem zajął się Josh Wilbur.

W kolejnych coverach wystąpią różne składy muzyków. W przyszłości do projektu mają dołączyć między innymi Kim Thayil (Soundgarden), Alissa White-Gluz (Arch Enemy), gitarzysta Joe Satriani oraz perkusista Kenny Aronoff.

Mark Menghi o powstaniu projektu:

Wspominam to i myślę: Czy naprawdę poprosiłem Joe Satrianiego o instrumentalną reinterpretację jednego z najwspanialszych współczesnych utworów wokalnych, jakie kiedykolwiek nagrano?« albo: »Co ja sobie, kurwa, myślałem, prosząc wielkiego Kima Thayila o ponowne nagranie jednego z jego własnych klasycznych utworów Soundgarden?

Każdy z muzyków biorących udział w projekcie dostrzegł tę wizję i zrozumiał, że chodzi o oddanie hołdu nie tylko inspirującemu muzykowi, ale także wspaniałemu mężowi, ojcu i mężczyźnie.

Nie ma jednego konkretnego momentu w historii, który doprowadziłby do powstania tego projektu. To ciąg wydarzeń, które doprowadziły do powstania KING ULTRAMEGA i ewoluującej twórczości, mającej na celu oddanie hołdu głosowi pokolenia.

Richie Kotzen komentuje:

„Say Hello 2 Heaven” to jeden z tych utworów, które wykraczają poza gatunek czy epokę – trafiają w sedno uniwersalnej wrażliwości. Nie zastanawiałem się nad tym, jak je zinterpretować na nowo – skupiłem się po prostu na oddaniu emocji. Grałem na gitarze i śpiewałem, oddając hołd utworowi i jego dziedzictwu. Jestem zaszczycony, że mogę być częścią hołdu o tak wielkiej wadze.

Mark Menghi o utworze:

Kiedy dowiedziałem się, że King Ultramega rozwinie się w swego rodzaju projekt, „Say Hello 2 Heaven” był jednym z pierwszych utworów, które wybrałem (z Charliem) ze względu na przesłanie tekstowe. „Temple of the Dog” był (i pozostaje) hołdem dla zmarłego, wspaniałego Andrew Wooda z Mother Love Bone. Jednak przesłanie tekstowe w „Say Hello 2 Heaven” uderza, gdy pomyśli się o tym, jak Chris napisał o przedwczesnej śmierci Andrew, a my ponad 30 lat później oddajemy hołd Chrisowi piosenką o jego przedwczesnej śmierci. To, delikatnie mówiąc, emocjonalny rollercoaster.

Charlie Benante mówi:

Byłem wielkim fanem Mother Love Bone i pamiętam, jak byłem w biurze Lonn Friends w RIP Magazine, kiedy zadzwonił do niego z informacją o śmierci Andrew Wooda. Byłem z tego powodu bardzo załamany. Uwielbiałem tę płytę i myślałem, że to będzie kolejny wielki hit. To było bardzo smutne. Przewińmy do przodu. Jestem w trasie koncertowej i ktoś z naszego managementu wjechał do autobusu i wiedział, że kocham Mother Love Bone. Dali mi przedpremierowy egzemplarz Temple of the Dog. Nigdy nie zapomnę pierwszego razu, kiedy ją usłyszałem, bo puściłem ją i pierwszą piosenką było „Say Hello 2 Heaven” i to było magiczne… Piosenka jest niesamowita, ale Chris w niej śpiewa… wszystko, co w nią włożyłem, to była czysta miłość. Nie Love Bone, po prostu czysta miłość. Kiedy nadeszła pandemia i zacząłem tworzyć te wszystkie piosenki i prosiłem znajomych, żeby do tego dołączyli, „Chloe Dancer/Crown of Thorns” było wielkim hitem. „Say Hello 2 Heaven” to kolejny utwór, który po prostu poczułem, że muszę zrobić, i kiedy rozmawiałem z Markiem (Menghi) o tym, to też zasugerował. „Say Hello 2 Heaven” to prawdopodobnie jedna z moich ulubionych piosenek wszech czasów i cieszę się, że mieliśmy okazję ją nagrać. Mam nadzieję, że wszyscy uznają, że oddaliśmy jej sprawiedliwość.

Wcześniej kapela udostępniła:

– w składzie Joe Satriani, Mark Menghi oraz Kenny AronoffBe Yourself

Mark Menghi o utworze:

’Be Yourself’ był zdecydowanie najtrudniejszym utworem do reinterpretacji. Na ostatecznym nagraniu (naszej wersji) jest wiele warstw, wiele subtelnych zawiłości, a do tego kto, do cholery, przy zdrowych zmysłach zamieniłby idealnie niesamowity utwór AUDIOSLAVE z najbardziej niesamowitym wokalem w cholernie odświeżony instrumental?

– w składzie William DuVall (Alice In Chains), Bill Kelliher (Mastodon), Mark Menghi (Metal Allegiance) oraz Charlie Benante (Anthrax, Pantera) – cover zespołu SoundgardenRusty Cage. Klip stworzył Costin Chioreanu. Kompozycja pochodzi z albumu Badmotorfinger z 1991 roku.

William DuVall komentuje:

Po prostu poddałem się mojej miłości do utworu i ogromnemu szacunkowi dla Chrisa. Ponieważ instrumentalny utwór, który nadesłali Bill, Charlie i Mark, był tak bliski oryginałowi, uznałem, że najlepiej będzie, jeśli również ja będę się w tym trzymała. Ponownie, powodem mojego udziału było po prostu podjęcie ciekawego wyzwania, kiedy tak wiele części świata było zamkniętych. Nie miałem żadnych myśli ani ambicji związanych z tym projektem poza opublikowaniem go w mediach społecznościowych pięć lat temu. Ale jeśli to wydawnictwo może pomóc w dalszym rozwoju dobrej pracy MusiCares, to jestem za.

Theresa Wolters, tymczasowy dyrektor wykonawczy MusiCares dodała:

Głos i obecność Chrisa Cornella znaczyły tak wiele dla wielu, w tym dla nas wszystkich w MusiCares. On i jego bliscy od dawna podkreślają wagę naszej pracy, a to niezwykle ważne, że jego dziedzictwo jest kontynuowane w projekcie, który łączy, uświadamia i daje nadzieję społeczności muzycznej.

(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , , , , , .