Backwater – “Rock’n’Roll History” (2020)

Choć dla pochodzącego ze Szwajcarii Backwater Rock’n’Roll History to dopiero drugi album, trudno nazwać ich “świeżakami”. Panowie są w średnim wieku i wychowali się na klasycznych, rockowych dźwiękach. Postanowili zatem nagrać płytę, która będzie hołdem dla riffowej, prostej, szczerej muzyki rodem z lat 70. i 80. I wyszło im to świetnie. Może dlatego, że naturalnie, bez zadęcia, bez nadmiernego kombinowania. Hej, chłopaki, zagrajmy jak to się dawniej robiło! I już. Właściwie reszta słów jest zbędna.

Zwykle buńczuczne zapowiedzi typu, “niesiemy kaganek prawdziwej, gitarowej muzyki” okazują się płonne, a efekt może budzić jedynie politowanie. Ale nie w przypadku Backwater! Te piosenki wchodzą do głowy od razu. Od hard rockowego kawałka Jack The Ripper po podanego ze szczyptą celtyckich dźwięków Whiskey In The Jar (nie mylić z doskonale znanym numerem pod tym samym tytułem). Mamy do czynienia z bardzo chwytliwymi numerami. I nie ma na Rock’n’Roll History ani jednego wypełniacza.

Mieści się te numery w okolicach stylistyki AC/DC, Free, Thin Lizzy czy Lynyrd Skynyrd. Jasne, że niekoniecznie przypadnie to do gustu tym, którzy szukają nowych brzmień, ale to już ich problem. Wokalista, Marc Vermont, dysponuje charakterystycznym, lekko „zapiaszczonym” głosem, a w dodatku choć nim się nie popisuje, potrafi przekazać sporo emocji. Fajnie wypadają tutaj chórki, dodając trochę werwy. Sekcja gra w prosty, dobitny sposób. Gitarowe riffy to zwykle parę akordów, ale okraszonych dobrymi solówkami. Skuteczne to jak cholera. I nawet zalatująca południem Stanów ballada Angel Of Devil wypada wiarygodnie – a już myślałem, że na bardziej romantycznych dźwiękach się wyłożą!

Dużo tu prostego hard rocka, wyrazistego rock and rolla, trochę bujającej, bluesowej nuty. Przede wszystkim zaś wiele tu wyczucia i serca do gitarowego grania. Rzeczywiście ma się wrażenie, jakby ta muzyka żywcem została przeniesiona do nas sprzed dekad, a jednocześnie bez żenady, udawania. Jeśli czujecie się nieusatysfakcjonowani brakiem dogłębnej analizy, to powiem tylko tyle – “it’s only rock, but I like it”. Niestety nic więcej nie da się dodać. Ująć zresztą też nie.

ocena: 8/10

Oficjalna strona zespołu na Facebooku

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , .