Bloodthirst – I am Part of that Power which Eternally Wills Evil and Eternally Works Wrong (2019)

Określanie zasłużonej w bojach ekipy Bloodthirst (obchodzącej w tym roku 20-lecie działalności) mianem weteranów polskiej sceny thrash metalowej nie jest dziś żadnym nadużyciem. Dowodzona przez niezmordowanego Rambo kompania, trzy lata po ostatniej (bardzo udanej) EP-ce Glorious Sinners powróciła na ring z nowym materiałem. Nazwany faustowo/wolandowską parafrazą krążek I Am Part of That Power Which Eternally Wills Evil and Eternally Works Wrong jest czwartą dużą płytą Poznaniaków, wydaną niezmiennie przez Pagan Records.

Trwający niespełna 40 minut, dziewięciootworowy album nie przynosi pozornie szaleńczych wolt stylistycznych w twórczości grupy – w przypadku Poznaniaków wciąż mamy do czynienia z podszytym black metalowym sznytem thrash metalem, zwróconym swoim rogatym licem w stronę surowości Venom, Hellhammer, czy wczesnego Bathory.

Każdy kolejny odsłuch te pozory jednak weryfikuje, a uważna lektura nowego krążka Bloodthirst pozostawia w człowieku wyraźnie odczuwalny niedosyt. Niby wszystko jest na swoim miejscu, niby każdy z 9 utworów zamieszczonych na płycie całkiem nieźle żre, ale uczucie deficytu siarki i diabła jakoś złośliwie opuścić słuchacza nie potrafi. Muzyka zespołu sprawia przy tym też wrażenie odartej z jadowitości, bezkompromisowości i agresji, które wcześniej stanowiły jej znaki szczególne.

Na tym powodów do kręcenia nosem niestety nie koniec, bo przy odsłuchu krążka nie da się uciec od poczucia, że (może po części przez zmiany kadrowe poczynione w ostatnich latach) nową muzyką zespół postanowił zbliżyć się do swoich bliskich znajomych po fachu – In Twilight’s Embrace. Byłoby to może i ciekawe, gdyby nie fakt, że grupa Rambo dociera do przystanku o nazwie Vanitas ze sporym opóźnieniem, w dodatku w czasie, gdy ITE mocno go wyeksploatowało i porzuciło już kilka lat temu.  

Może wychodzę na malkontenta, ale mając w pamięci poprzednie płyty zespołu, oczekiwałem od Bloodthrist większego poturbowania. Mam nadzieję, że w przyszłości go jeszcze doświadczę, bo bardzo sobie ten skład cenię.

Ocena: 6/10

Synu

Fan szeroko pojętej muzyki gitarowej. Z wszelkich szuflad i gatunkowych etykiet.
Napisz do autora: synu@kvlt.pl
Synu

Tagi: , , , .