Einherjer – “Norrøne Spor” (2018)

Wraz z nadejściem listopada Einherjer wydali ósmy album studyjny. Norrøne Spor ukazało się cztery lata po nowym materiale na Av Oss, For Oss (w 2016 zespół wydał nową odsłonę swojego debiutu) i na szczęście czas dzielący oba albumy nie poszedł na marne. Energiczne, zagrane wręcz z przytupem kawałki dobrze znane z repertuaru Einherjera świetnie wypadają w zestawieniu z pojawiającym się na albumie mroczniejszym, bardziej ponurym brzmieniem.

The Spirit of a Thousand years w dynamiczny sposób otwiera całość. Choć od samego początku nie brakuje chwytliwych, typowych dla zespołu melodii, nie są one jedynym plusem, z jakim słuchacze mają do czynienia na Norrøne Spor. Na wpadających w ucho brzmieniach i podszytych folkiem klimatach Einherjer się jednak nie zatrzymują i ciężej robi się na Mine våpen mine ord, gdzie dominują niskie tony, tempo zwalnia, a charakterystyczny zachrypnięty wokal wpasowuje się w całość.

Warto tutaj wspomnieć o tekstach – chociaż większość została napisana po norwesku (co nie dziwi chociażby po Av Oss, For Oss oraz Norrøn, wydawnictwach w całości w tym języku), na albumie znalazły się również trzy angielskojęzyczne kompozycje. Zadbano też o to, żeby jeden z singli był utworem po angielsku, a różnorodność trzech singlowych kawałków świadczy o sporym wyczuciu. Na pierwszy ogień poszło Spre Vingene, następnie bardziej nietypowe, miejscami wręcz eksperymentalne Kill the Flame, a jako ostatnie (i bardzo możliwe, że najlepsze z tej trójki) ukazało się Mine våpen mine ord. Dzięki takim singlom Einherjer zaprezentowali porządny przekrój przez album, ukazując zarówno jego dramatyczną, cięższą stronę, jak i niemal przebojowe oblicze podobne do tego, po które muzycy sięgają od lat. To właśnie dzięki dobremu balansowi pomiędzy klasyczną dynamiką viking metalu w wykonaniu Einherjera i posępniejszymi tonami album nie brzmi monotonnie. Artyści z północy nie zaskakują może niczym nowym, ale nie wypadają z formy.

Udanym akcentem końcowym jest pojawiający się na stronie B singla Mine våpen mine ord cover Deaf Forever. Einherjer wiele razy dali wyraz swojemu rockowemu zacięciu, a nawet tej pewnej przebojowości nagrywanych kawałków (jednym z najtrafniejszych przykładów w nowszym materiale grupy będzie robiąca wrażenie solówka na Nidstong). Nic więc dziwnego, że zespół zabrał się za cover Motörhead.

Norrøne Spor jest spójnym albumem, jednak po którymś przesłuchaniu nie wyróżnia się zbyt mocno wśród materiału grupy. Z jednej strony może to i dobrze, że Einherjer pozostają wierni swojej twórczości. Szkoda tylko, że to trochę za mało, żeby ich najnowszy album mocniej zapadł w pamięć i zaskoczył słuchaczy czymś wyjątkowym.

Ocena: 6,5/10

Tagi: , , , , .