Hegeroth – “Degenerate” (2019)

Choć Degenerate śląskiego Hegeroth (muzyków zespołu możecie kojarzyć także z HexHorn i Cult ov Mora) ukazał się na rynku w kwietniu tego roku, determinację wystarczającą do tego, by się z nim dobrze zapoznać znalazłem dopiero teraz. Jak to jednak mówią starzy Azerowie „lepiej po pół roku niż wcale”, w końcu i ja postanowiłem prześledzić, co też ciekawego do zaprezentowania mają na swoim drugim długograju podopieczni Mara Productions.

Posługując się znacznikami geograficznymi, najbliżej muzyce Hegeroth do black metalu zagranego na „szwedzką modlę” (mam tu na myśli surowość i jadowitość spod znaku Dark Funeral i Necrophobic wymieszaną z melodią i chwytliwością Unanimated, Watain, czy wczesnego Dissection).

Ale wiecie, sięganie w muzyce po słuszne wzorce to jeszcze nie powód do radości. Bo można black metal grać, a można go jedynie odgrywać – i choć pierwszy kontakt z muzyką Hegeroth może mylnie zwiastować to drugie, na szczęście im dalej w las, tym ciekawiej. Kompozycje zawierają w przeważającej mierze elementy interesujące na tyle, że kapeli udaje się utrzymać uwagę słuchacza na w miarę niezmiennym poziomie. Czasem są to całe numery, czasem ich pojedyncze fragmenty czy riffy, mimo jednak wszystko odsłuch Degenerate przynosi sporo frajdy i zadowolenia.

Jeśli więc bliska jest waszemu sercu muzyka z kręgów wyżej wymienionych kapel, powinniście koniecznie zarezerwować te niespełna 3 kwadranse dla Degenerate. Nie znajdziecie na niej nic, czego byście już nie słyszeli, mimo jednak wszystko powinniście niezgorzej się nasycić.

Ocena: 7/10

Synu

Fan szeroko pojętej muzyki gitarowej. Z wszelkich szuflad i gatunkowych etykiet.
Napisz do autora: synu@kvlt.pl
Synu

Tagi: , , , , , , , , , , .