Infidel – “III” (2016)

Wrocławski Infidel po przeszło siedmiu latach przerwy od debiutanckiego Ejaculating Chaos wraca z nowym albumem. Ponownie uzbrojeni w swoje diabelskie instrumenty i pod banderą zasłużonego Old Temple, wypuszczają na świat swojego kolejnego black/death metalowego bękarta o jakże prostym lecz wymownym tytule III.

Liczba ta nie bez powodu odgrywa tutaj dużą rolę gdyż stanowiła ona punkt wyjścia dla tego materiału. Krążek zawiera jedynie trzy kompozycje, trwające po jedenaście minut i sześć sekund każda. W kwestii dokładności można im przyznać szwajcarskie obywatelstwo. Jak natomiast wypada sama muzyka? Tutaj już jest nieco mniej dokładnie, na rzecz szaleństwa i chaosu jakimi emanuje każdy z numerów. Infidel zgrabnie zatacza krąg po różnych rejonach czerni i śmierci, choć pozornie może wydawać się iż zespół porusza się w obrębie jednego motywu. Główną domeną III jest wściekłość, która została w dosadny sposób zaprezentowana przez duet Vomitor Shoggoth. Perkusja oraz gitary tworzą nam istną nawałnicę dźwięków naładowanych do szpiku kości (a raczej nut) agresją. Trudno jednak odmówić Wrocławianom mistycznej czy czasami wręcz wisielczej atmosfery. Prócz rzeźniczego kunsztu dostajemy kilka chwil wytchnienia, w trakcie których możemy złapać nieco równowagi w tym metalowym wirze. Z kolei Feniks bez najmniejszych oporów przeskakuje od bestialskiego growlu do nawet maniakalnego maniakalnego wycia w kierunku księżyca. To do czego mógłbym się przyczepić to brzmienie, które jak dla mnie jest nieco płaskie i na dłuższą metę może irytować, co łatwo można usłyszeć w końcowych fragmentach ostatniej kompozycji. Szczególnie mówię tutaj o perkusji, momentami niezwykle nieznośnej. Choć materiał został nagrany w chorzowskim Czyściec Studio to przyznam szczerze, że w porównaniu z pozostałymi rodzimymi produkcjami A.D. 2016 , wypada lekko mówiąc “średnio”.

III jest materiałem wymagającym od słuchacza cierpliwości i skupienia. Jeżeli poświęcimy mu dostatecznie dużo czasu i damy kilka szans to gwarantuję, że będziecie zadowoleni. Black/death metal z górnej półki, bez przesadnych eksperymentów jednak z masą ciekawych rozwiązań.

Ocena: 7/10 

Tagi: , , , , , , , , , , , .