Kingdom – “Putrescent Remains of the Dead Ground” (2018)

Zasiane 15 lat temu na płockiej ziemi ziarno nienawiści, zaczyna rozrastać się do rozmiarów nowego “drzewa zakazanego”. Po fenomenalnym (jak dla mnie) Sepulchral Psalms from the Abyss of Torment (recenzja), death metalowy legion Kingdom kolejny raz serwuje prawdziwy raj dla dusz skalanych grzechem. Najnowszy krążek, który raptem kilka dni temu ukazał się dzięki niezastąpionemu Godz ov War Productions, podobnie jak i poprzednik nie pozostawia cienia wątpliwości, do kogo należą królewskie insygnia muzyki śmierci.

Putrescent Remains of the Dead Ground od razu chwyta mnie swoją produkcją. Muzycy pozbyli się dusznej atmosfery stęchłego grobu i zbutwiałych liści na rzecz klarowniejszego, ale w żaden sposób niespuszczającego z tonu bezkompromisowego death metalu. Brzmienie dosadnie i precyzyjnie zostawia ślad na duszy, pięknie podkreśla moc każdej z kompozycji, świetnie zaznacza ciężar i “tłustość” materiału, przy czym w żaden sposób nie utrudnia bądź męczy w trakcie słuchania. Genialnie wręcz wypada perkusja i tutaj ogromne uznanie dla SLW, której najlepszym przykładem może być otwierający Wall of Askalon. Brutalny oddział Kingdom dosłownie miażdży swoim hałasem. Cała trójka namiętnie torturuje własne instrumenty w diabelnie szybkim tempie, nie zapominając, co jest tutaj najważniejsze. Z albumu aż tryska żądzą zabijania i pogardą dla czystych wartości! Bezwzględnym faworytem jest tutaj Grobowiec Ludzkości, który jest jawnym dowodem na to, w jaki sposób gra się death (kurwa) metal. Niezmiernie cieszy większa liczba kompozycji w naszym rodzimym języku, co wymowniej pokazuje, jak wygląda bezkompromisowa ekstrema! Królewskie tortury zostają zamknięte nieśmiertelnym Blashrykh autorstwa Immortal. Chłód norweskiego black metalu nie zaginął w deathowej masakrze, a został przekuty na aurę całego albumu i świetnie uzupełnia autorski materiał.

I co tu dużo pisać, czy tego chcecie, czy nie, to Kingdom nagrał album klasy światowej. Czwarty pełniak to prawdziwe ukoronowanie całej drogi, jaką pokonał zespół, by znaleźć się właśnie w tym miejscu. Na samym trupim tronie krajowego death metalu, za którym wznosi się wielki sztandar z napisem Morte Eterna!

Ocena: 10/10

Kingdom Facebook

Maciej

Maciej

Psoty i bibeloty.
Maciej

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , .