Knocked Loose – “Laugh Tracks” (2016)

Nie byłem nigdy wielkim fanem beatdownu. W dodatku postrzegałem go zawsze stereotypowo – zespoły tworzone przez kolesi z krzywymi minami, którzy chcą aby ich muzyka była na wskroś agresywna i brutalna, a jest głównie wolna i… to właściwie tyle. Na szczęście na ratunek mnie i moim uszom przybywa zespół Knocked Loose.

Ich nowy album Laugh Tracks spodobał mi się już od pierwszych sekund odtwarzania. Cały mój zamknięty punkt widzenia beatdownu prysnął, a to dzięki brzmieniu jaki prezentuję grupa. Zdecydowanie na wyróżnienie zasługują tutaj gitary – ich barwa jest pełna, ciężka i chciałoby się powiedzieć, że aż mięsista. Właśnie dzięki temu aspektowi, wolne partię utworów nie sprawiają wrażenia, jakby były grane na siłę; oczywiście mamy tutaj również sporo elementów sludge’u i wiele palm mutingu w postaci zero jedynkowych zagrywek. Jeśli już jednak występują szybsze partie, to są one energiczne i agresywne, aż nóżka sama zaczyna tańcować – a wszystko za sprawą perkusji. Skoczne beaty w takich utworach jak Oblivions Peak, Deadringer czy Billy No Mates, prowokują do moshu we własnym domu ze swoim psem.

Minusem płyty – dla mnie dość istotnym – jest wyraźnie mała ilość growlu. Wokalista idealnie sprawdza się na swojej pozycji. Drze się jakby miał zaraz wypluć płuca, jednak to właśnie growle gitarzysty nadają utworom tej większej zadziorności i brudu. Wystarczy tylko porównać kawałek A Fetish z resztą albumu, a od razu słychać różnicę.

Knocked Loose to świeży powiew na scenie beatdownu. Kompozycje na płycie nie są wyjątkowo skomplikowane, mają oryginalne podziały rytmiczne, a ich energia kopie w podbrzusze i nie oszczędza dalszych ciosów. Płyta idealna do odreagowania i wyszalenia się. Zdecydowanie materiał świetnie będzie prezentował się na scenie. Zespół w jedenastu utworach serwuje sporą dawkę agresji i gniewu, od której nie oderwiesz się na dłuższy czas.

Ocena: 9/10

Jakub Zakrzewski

Czysty brudas. Student UKW, Humanistyki 2.0. Fan ciężkich brzmień i dobrego growlu.

Latest posts by Jakub Zakrzewski (see all)

Tagi: , , , , , .