Lykhaeon – “Ominous Eradication of Anguished Souls” (2018)

Craft, Funeral Mist, Immortal, Marduk – te cztery nazwy przewijają się ostatnio na mojej fejsbukowej tablicy równie często, jak mundialowe memy czy wiadomości o stworzeniu pałacu w środku puszczy. Nic dziwnego, każdy z zespołów wykręcił naprawdę solidny materiał, który z pewnością pokrzepi zgniłe serca miłośników czarnego metalu, w tym także moje. Dla mnie to jednak za mało. Znów schodzę do muzycznych lochów, gdzie dumnie wisi szyld rodzimego Godz Ov War Productions, który niczym drogowskaz kieruje mnie w stronę prymitywnego hałasu Lykhaeon.

Najnowsza EP szwajcarskiego projektu miała premierę w tegoroczny Dzień Dziecka, ale zawartość materiału z pewnością pozbawiłaby niejedno młode życie wszystkich dobrych wartości. Ominous Eradication of Anguished Souls to dwa trzynastominutowe kolosy, które w wielkim skrócie można określić esencją blackened death metalu. Lykhaeon mimo grobowej i pełnej trupiej stęchlizny atmosfery, nie męczy słuchacza a pokazuje, w jaki sposób monumentalność i patos mitologicznych opowieści może posłużyć za tło do prawdziwego gruzowiska.  Szwajcarzy w perfekcyjny wręcz sposób łączą ze sobą dzikość Bölzer, paskudztwa znane słuchaczom z Grave Miasma, a momentami wszystko to podlewają agonią, jakiej nie powstydziłyby się Absu czy Mayhem. Muzyczna chłosta spod znaku czarnego i śmiercionośnego metalu zostaje zestawiona z doomowymi zwolnieniami, które momentami przeciągają się do pogrzebowego transu. To, co jednak dla mnie stanowi największy atut opisywanego materiału to wokal, który będąc szczerym, nie został nagrany przez ludzkie istoty. Mogę jedynie założyć, że K. S. odpowiedzialni za głosy w Lykhaeon, byli raczej medium dla całego szwadronu piekła. Trudno ubrać to w słowa, zaręczam jednak, że Ci, którzy uwielbiają bestialskie ryki i pełne psychozy jęki z pewnością poczują się jak w domu (bądź uczestnicy egzorcyzmów).  Ktoś, kto jednak oczekuje cudów na miarę zamiany wody w wino lub finezji powinien jednak pogodzić się z faktem, że zespół jako główny cel obrał sobie budzenie odrazy oraz anihilację ludzkiego wnętrza. Materiał dla wąskiego grona słuchaczy? Być może, choć śmiem wątpić, by zwolennicy bezkompromisowych dźwięków przeszli obok tej produkcji obojętnie.

Godz Ov War Production kolejny raz nie zawodzi i dostarcza maniakom undergroundu solidnego reprezentanta w kategorii zdeprawowanych dźwięków. Lykhaeon na pewno nie podniesie Was na duchu, nie da motywacyjnego kopa do działania a skutecznie zdepcze niczym wypalonego peta i rozsmaruje na twardej cmentarnej ziemi. Ominous Eradication of Anguished Souls to solidny cios między oczy, który ze szwajcarską precyzją trafia w najbardziej czułe punkty resztek naszej dobroci. Brać, słuchać i zatracać się w gniewie!

Ocena: 8/10

Lykhaeon FB

Kup płytę/Buy CD

Tagi: , , , , , , , , , , , , , .