Moontoy – „not even demo” (2017)

Lubię sobie od czasu do czasu zarzucić jakiś psychodeliczny stonerek, by popływać w dźwiękach morza psychodelii. Dlatego też, gdy nadarzyła się okazja na napisanie recenzji pierwszego materiału zespołu Moontoy, bez oporów zapoznałem się z tym albumem.

Kompozycje tego krążka kryją się pod intrygującą nazwą – not even demo. Składają się na nie cztery instrumentalne utwory, które zamykają się w półgodzinnym czasie, co myślę brzmi całkiem godnie, czyż nie

Ten warszawski stonerowo-psychodeliczny zespół powstał w 2016 roku, a już w następnym wypuścił 10 sierpnia recenzowany album. Ślady nagrano w Laboratorium Studio, i muszę przyznać – zrobiono to profesjonalnie. Brzmienie jest przestrzenne i klarowne, w sam raz na psychodeliczną przejażdżkę.

Numery są raczej spokojne, płyną powolutku do przodu, tylko gdzieniegdzie zaskakują lekkimi zawirowaniami. Cała czwórka tworzy spójną całość. Słuchając tego dema, bez namysłu używam funkcji repeat na swoim odtwarzaczu. Pomimo że znam te numery dosyć dobrze (demo przesłuchałem chyba ze 20 razy), to nigdy nie zauważam, kiedy krążek się kończy, a kiedy zaczyna. Zadymiona atmosfera stoner rocka, jaką udało się osiągnąć warszawiakom, tworzy iluzję jednego wielkiego utworu. Pejzaż ten unosi swoimi dźwiękami wysoko, sennie zabierając w wewnętrzny świat marzeń – not even demo świetnie nadaje się jako soundtrack do oderwania się od rzeczywistości.

Czy jest w tym wszystkim jakiś minus? Tak. Niestety. Czego naprawdę mi w tej muzyce brak, to porządnego jebnięcia. Pojawiają się co prawda jakieś cięższe riffy w drugim kawałku, ale to za mało. Brak. Brak… Jednak ostatecznie słuchanie „nawet nie dema” było dla mnie przyjemnością.

Na koniec chciałbym się zwierzyć Wam, czytający te słowa: jestem osobą, która lubi wiedzieć, czego słucha. A o Moontoy niewiele się dowiedziałem. Wszystko w tym zespole jest enigmatyczne, nawet tytuły utworów not even demo. Oto one, ustawione chronologiczne – 4,7,6,5. I to by było na tyle.

 

Ocena: 8/10

Moontoy na Facebooku.

Tagi: , , , , , , .