Neal Cassady – “Later Than You Think” (2018)

Krakowska kapela Neal Cassady na swym drugim albumie, zatytułowanym Later Than You Think, pokazuje nieco inną twarz niż na – skądinąd bardzo ciekawym – debiucie Nigth Howler, który ciążył w kierunku południa Stanów i mógłby stać się garażowym soundtrackiem do podróży zapiaszczoną autostradą, która przecina południowe rewiry pełne kojotów i kaktusów. Tym razem jest bardziej różnorodnie, czasem zaskakująco, jeszcze mocniej w autorską stronę, bo udaje się muzykom na Later Than You Think zbudować zręby własnego stylu.

Neo Psychodelic Rock? Tak zespół sam na swoim Facebooku nazywa własną twórczość. Bez względu na to, czy to szczera próba zdefiniowania prezentowanego stylu, czy prztyczek w nos tym, którzy lubią etykietki, wypada stwierdzić, że to niezłe określenie. Ale żeby nie było łatwo, dzieło zaczyna się eksperymentalną, minimalistyczną miniaturką w postaci utworu tytułowego, by zaskoczyć zgrzytliwym, rockandrollowym, mającym w sobie sporo luzu i nieco dysonansowo brzmiących gitar numerem Coffin (podobny, lekko punkowy, a może nowofalowy sznyt, powraca jeszcze w Met At Mall. A kiedy wydaje się, że reguły gry są jasne, Neal Cassady podają niemal klasyczne, choć przyprawione odrobiną programowego nieładu i odlotu blues rockowego grania podanego ze stonerowym brudem.

Sytuacja uspakaja się z czasem, bo pozostałe kompozycje pięknie lawirują pomiędzy spokojem i hałasem (Hounds of Dusk), raz mocniej bujając, przywołując oniryczny nastrój (Sailing Back i Wait For Summer), innym razem stawiając na wyższą dawkę energii (5 Full Boxes – początek brzmi jak skrzyżowanie Deep Purple z Fields Of The Nephilim). Każdy z numerów świadczy o tym, że zespół poczyna sobie na drugiej płycie śmielej, nie boi się mieszać starego z nowym, pięknego z brzydkim, surowości z harmonią, a przy okazji nieźle wyważa proporcje. Rafał Klimczak zmienia wokalne środki, nie przyzwyczaja słuchacza do jednej barwy głosu i nie nudzi ciągle tym samym patentem a szuka właściwego środka wyrazu. Nie bardzo jest się tu do czego przyczepić, nawet jeśli całość nie wzbudza jakiejś erupcji zachwytu. Later Than You Think to znowu rockowa płyta z Polski, przemawiająca autorskim, ale zrozumiałym dla każdego językiem. Posłuchać warto, a wręcz należy.

ocena: 8/10

Oficjalna strona zespołu na Facebooku

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , .