Rapoon – “Ghosts From A Machine” (2020)

Ghosts From A Machine

Przepastna dyskografia Rapoon kryje wiele białych plam, których próżno uświadczyć na nośnikach innych niż pierwotne wydania. Tak było z kompilacją „Ghosts From A Machine”, która swoją pierwszą edycję miała w 2010 roku nakładem tłoczni Vinyl On Damned. Jak łatwo się zorientować, ukazała się w postaci trzy płytowego, winylowego albumu. W roku bieżącym, dzięki rodzimej wytwórni Zoharum, wreszcie ten materiał dostępny jest w postaci trzy płytowej ale na CD. Mamy tu blisko 3 godziny muzyki, na którą składają się alternatywne wersje utworów z takich albumów jak „Raising Earthly Spirits”, „Vernal Crossing”, „Fallen Gods” i „Easterly 6 Or 7”. Uporządkowane i zebrane przez Robina Storeya oraz Franka Mayera stanowią spójną i zintegrowaną całość. Obejmują one lata 1994-1998, mamy zatem okazję zanurzyć się w niezwykły świat Rapoon. Robin Storey znakomicie balansuje między muzyką tła, elektroniczną post industrialną awangardą oraz etnicznymi motywami, których źródeł należy szukać na Bliskim Wschodzie. Ta fascynacja bliskowschodnim etno być może miała napędzić nagrania rytmicznym transem. To świat widziany oczyma przybysza z Zachodu, który odkrywa rubieże cywilizacji by nam ukazać fragmenty tego świata – surowego, dzikiego, gdzie pustynny piach gryzie w oczy, a mordercze słońce, wysusza usta. Gdy ustaje etniczne bębnienie, muzyka Rapoon dryfuje między nieco zgrzytliwą post industrialną elektroniką a ambientowymi pejzażami, by ponownie złapać rytmiczny puls i po raz kolejny zabrać nas w tę daleką podróż. Na wskroś fascynująca i wysmakowana to całość, która okazuje się czymś więcej niż tylko przypisem do właściwych dzieł.

Ocena: 8/10

Autorem jest Robert Moczydłowski.

Piotr

Tagi: , , , , , , , , , .