Ripping Corpse – “Dreaming With the Dead” (1991)

Przełom lat 80. i 90., New Jersey, Stany Zjednoczone. Kilku młodych maniaków pod nazwą Ripping Corpse postanawia grać death metal, rejestrując w 1987 roku pierwsze demo – “Death Warmed Over”, które w podziemiu jest bardzo dobrze odebrane. W 1989 roku wydają kolejne demko – “Splattered Remains”, by w 1990 roku z nowym gitarzystą – Erikiem Rutanem (odpowiedzialny za m.in.: całokształt Hate Eternal, tymczasowo Morbid Angel) wydać “Glorius Depravity”, które jest ostatnim aktem próby sił przed wydaniem w 1991 roku pełnograja – “Dreaming With the Dead”.
Album składa się z dwunastu utworów, które osadzone są w brutalności i technice death metalu, przeplatane gniewem i szybkością zbuntowanego thrashu. Utwory są ubogacone w mnóstwo niepokojących riffów, które można usłyszeć już na otwieraczu “Swetness”. Gitarzyści, Erik Rutan i Shaune Kelly, odwalają kawał dobrej technicznie roboty, na każdym kroku grając szybkie, wściekłe riffy, które świetnie uzupełniają się z chorobliwymi tekstami wypluwanymi przez Scotta Rutha, przypominającymi trochę styl John’a Tardy’ego z Obituary, chociaż bardziej wyraziście. Bębny, za które odpowiedzialny jest Brandon Thomas, utrzymują przeraźliwie szybkie tempo, którego niejedna kapela z gatunku death/grind może pozazdrościć (tytułowe “Dreaming With the Dead” lub “Rift of Hate”). Ze znalezionych ciekawostek: “Deeper Demons” opowiada o życiu i samobójstwie aktorki Shauny Grant, znanej z filmów dla dorosłych, natomiast utwór “Seduction of the Innocent” jest o książce kontrowersyjnego psychiatry Fredrica Werthama o tym samym tytule. Nagrany został jeszcze jeden utwór – “Exhumation Day”, niestety wytwórnia nie zgodziła się na publikację; powód – zbyt podłe teksty.
Atmosfera zła, niepokoju, szybkość przeplatana wokalem rodem zza nagrobka, szalonych riffów i piekielną perkusją sprawia, że jest to jedna z najbardziej niedocenionych płyt z tamtego okresu. Rozpad zespołu, wydaje mi się, wynikał z różnicy zdań i braku chęci współpracy na kolejnej płycie, która została skomponowana, ale nigdy nie nagrana w całości (bez wokalu). Muzycy Ripping Corpse na zakończenie krótkiego epizodu w dziejach śmierć metalu byli jeszcze w stanie wypuścić EPkę Industry. Z rozpadu Ripping Corpse powstały m.in. Dim Mak i Hate Eternal.
Jeżeli jesteś fanem starszych wydań Morbid Angel, Obituary czy Sadus, jest to obowiązkowa pozycja dla Ciebie.

Ocena: 10/10

Tagi: , , , , , , , .