Snow I.U. – “Lost In The Forest” (2018)

Skoczny, melodyjny heavy metal z lekkimi folkowymi wtrętami słyszalnymi w melodyce, czasem niemal z progresywnymi ambicjami i tekstami bliskimi tematyki fantasy (albo pirackiej, jak w Pirate’s Night, ahoj kamraci!) – oto EP-ka od Szwedów ze Snow I.U. Wielu słuchaczy pewnie jest już znudzonych zaprzęganiem tego typu środków do metalowej machiny, ale znajdzie się dość chętnych, by przyjąć pod strzechy taką właśnie propozycję. W pewnej konwencji trzy zawarte na płycie kompozycje (w tym kilkunastominutowy tytułowy Lost in the Forest) wypadają przyzwoicie – mogą zwłaszcza przypaść do gustu złożonej z paladyna, maga i łotrzyka drużynie nerdów, która co wieczór przemierza odległe krainy z pomocą dwudziestościennych kostek. Stoją za Snow I.U. co prawda proste, ale wpadające w ucho melodie, nawet udane riffy i pewien klimat. Czy w bardziej dynamicznym wydaniu, czy w lekko balladowych fragmentach (we wspomnianym już, epickim Lost in the Forest mamy z tym do czynienia) wszystko niby mieści się w kanonach stylu.

Są jednak pewne mankamenty. Angielskie teksty cierpią trochę z powodu “częstochowskich” rymów, ale nie takie rzeczy heavy metal widział. Gorzej, że produkcja i mastering momentami wypadają przeciętnie. Na demo początkującego zespołu takie środki wystarczyłyby, ale niestety tutaj odsłaniają nazbyt wyraźnie niedostatki techniczne muzyków i pełnowymiarowy album mógłby męczyć w podobnym wydaniu. Kapela potrafi grać, ale chyba pośpiech w studiu sprawił, że czasem coś brzmi nieco kwadratowo, płasko, pojawia się jakiś dysonans, gdzieś gubi się moc i płynność, która skądinąd drzemie w kompozycjach. Koncept okładki w porządku, ale wykonanie jak u młodszej nastolatki wysyłającej pracę na konkurs plastyczny o tematyce fantasy.

Jestem złośliwy? Nie, tylko szczery. Bo ja nawet polubiłem te piosenki. Mam tylko wrażenie, że pewien potencjał nie został wykorzystany w pełni. Jako człek z gruntu życzliwy, daje jednak spory kredyt zaufania – Lost In the Forest stanowi ciekawą zapowiedź. Nie będę jednak słodzić zespołowi, który po prostu stać na więcej. Taki lekki heavy metalu z epickim zacięciem i baśniowym polotem ma swoje miejsce na scenie – czasem wypada odpocząć od codzienności, a przy okazji posłuchać czegoś innego niźli grobowego darcia ryja o diabelskich konszachtach. Nawet jeśli Snow I.U. ma niezbyt oryginalny pomysł na siebie, to także kilka mocnych kart na ręce i wystarczy je zagrać z przekonaniem, a nie kisić je w rękawie. Jeśli zespół wyeliminuje pewne symptomy amatorszczyzny, może zaprezentować naprawdę niezły album. Na EP wypadło przeciętnie z przebłyskami.

Ocena: 5/10

Oficjalna strona zespołu na Facebooku

Paweł Lach

Od dłuższego czasu pisuje o muzyce (i nie tylko) dla różnych portali. Nie słucha latynoskiego folkloru, a poza tym jest w stanie popróbować wszystkiego.

http://lach.kf-oswiecim.net/
Paweł Lach

Latest posts by Paweł Lach (see all)

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .