Straight Hate – „Black Sheep Parade” (2019)

Do grona mocnych wydawnictw Deformeathing Production z dniem dwudziestego pierwszego września dołączył drugi album lubelszczan ze Straight Hate. Płyta nosi tytuł Black Sheep Parade, trwa niecałe trzydzieści minut zamykając się w szesnastu kompozycjach.

Album oferuje absolutny wylew agresji muzycznej, podparty mocnymi tekstami i silnym przekazem, pokazując zespół znający swoje możliwości i ukierunkowanie. Pełna świadomość twórcza buduje moje zaufanie i daje uczucie autentyczności samej muzyki, a tego głównie szukam w życiu codziennym, jak i w światku muzycznym. Szczerość – niby to niewiele, a często o nią ciężko, przez co artyści na pozór dobrzy nie są w stanie mnie do siebie przekonać. Tu nie było tego problemu. Kilka odsłuchów B.S.P i już pląsałem przy nim jak leśna nimfa po zielonej łące. Prócz wspomnianego ładunku agresji, blastów, przenikliwych skrzeków i niskich wymiotów mamy tu troszkę punkującyh w grindowym stylu kompozycji, dzięki którym ciężko usiedzieć z dupskiem w jednym miejscu. Takie niuanse zapewne są dobrymi prognostykami do występów na żywo, a energia wytworzona w wersji live musi być zabójcza.

Z klasycznych, grindowych ciosów kilka się wyróżnia lekkimi skokami w inne rejony muzyczne. Bardzo podoba mi się wręcz black metalowy Above the Law, którego pierwsza część brzmi jakby była na żywca wzięta z Panzer Division Marduk. Lubię także Fuck Divisions i polskojęzyczny Gnijące Istnienie, które najmocniej zagłębiają się w punkowe rejony, nieco kojarząc się na przykład z The Casualties i The Exploited. Z klasycznych ciosów najbardziej przypadł mi utrzymany w klimatach Napalm Death The Kneaders i singlowy Patostream. Są to bardzo reprezentatywne kompozycje względem całości i od nich polecałbym zapoznanie się z zespołem, gdyby ktoś jeszcze nie miał takiej okazji.

Odsłuchując B.S.P, nie mogłem się pozbyć wrażenia, jak bardzo brakuje mi obecności takiej muzyki na obecnej scenie metalowej naszego kraju. Jeszcze kilka lat temu grindcore był wyraźnie na niej obecny, a kapele takie jak Third Degree, Antigama, Squash Bowels czy Dead Infection były wszędzie. Teraz niestety gatunek został nieco wypchnięty do podziemia na rzecz innych, bardziej chodliwych nurtów. Cóż, taka kolej rzeczy i dlatego należy wspierać takie wydawnictwa jak nowy Straight Hate.

Ocena: 8/10

Straight Hate na Facebook’u.

Tagi: , , , , , , .