Terrörhammer – “In the Name of Hell” (2018)

Gdy płyta rozpoczyna się od dźwięków deszczu i grzmotów, zza których dochodzi głos dzwonu, na myśl od razu przychodzi mi album Black Sabbath. Nie ma innej możliwości. Według jednego z naszych recenzentów takie intro zwiastuje całkiem dobrą porcję muzyki. Dźwiękami burzy, przerywanych biciem dzwonów, swoją najnowszą epkę rozpoczęli serbscy metalowcy z Terrörhammer. Nie licząc instrumentalnego intra, zaserwowali nam tylko cztery nowe kawałki, ale na In the Name of Hell nie ilość, a jakość się liczy.

Mini album jest następcą wydanego w 2015 albumu pod tytułem Under the Unholy Command, czyli krążka, który choć nie dał serbskiemu duetowi statusu międzynarodowej megagwiazdy, to jednak z całą pewnością pokazał potencjał grupy, zainspirowanej klasycznym brzmieniem z pogranicza thrashu, speed i black metalu Muzycy utrzymują się na tej samej fali – w efekcie mamy więc do czynienia z materiałem, który opiera się na kawalkadzie ostrych riffów, poszarpanego i niezwalniającego tempa, a wszystko to oparte o mroczną i demoniczną atmosferę, wcale nieróżniącą się od tej, która maluje się na okładce płyty. Rytmika utworów przyciąga jak magnes, przez co zaraz po włożeniu krążka do odtwarzacza skusiłem się, by jeszcze trzy razy przesłuchać całość, a że album nie jest długi, to nadaje się do słuchania chociażby w drodze do szkoły czy pracy. Najbardziej urzekła mnie konsekwencja, z jaką rozpędzeni Serbowie w ciągu niespełna dwudziestu minut poruszają się po gryfach gitar i bębnach perkusji. Z chęcią będę wracał do tej epki, z wielkim zainteresowaniem spoglądając w przyszłość i wyczekując kolejnych wydawnictw opatrzonych logo Terrörhammer.

Stajnia Dying Victims Productions po raz kolejny nie zawodzi, więc jeśli nie są Wam obce albumy tego niemieckiego labelu, to z pełną odpowiedzialnością polecam zapoznać się z In the Name of Hell – płytą może nie do końca doskonałą, ale bez wątpienia udowadniającą, że Słowianie z Południa też znają się na rzeczy.

Ocena: 8/10

Vladymir

Vladymir

Now I am become Death, the destroyer of worlds.
Vladymir

Tagi: , , , , , , , , .