Trappist – „Ancient Brewing Tactics” (2018)

Ancient Brewing Tactics, tj. w wolnym tłumaczeniu – starożytne taktyki piwowarskie. Tak, ten tytuł potrafi przyciągnąć uwagę. Odpowiedzialne jest za niego trio Trappist, w którego skład wchodzą muzycy udzielający się od lat na scenie hardcore/powerviolence z miasta Los Angeles i z załóg takich jak Despise You, Spazz, Infest i Crom. W biografii zespołu można także wyczytać, iż perkusista Brother Harkins był współwłaścicielem burgerowni Grill’em All, co uznałem za warte wspomnienia, ponieważ nazwa jest jednak przeurocza.

Ancient Brewing Tactics nie jest płytą dla myślicieli, poszukujących eksperymentów, czy wielbicieli wirtuozerii. Na trzydzieści trzy minuty składa się dwadzieścia jeden krótkich strzałów, szybkich, hałaśliwych i konkretnych. Słychać wyraźnie, z jakiej sceny wywodzą się muzycy Trappist. Do wpływów powerviolence dodano nieco thrashu, obowiązkowego d–beatu, a wszystko to z naciskiem na punkowy gniew. Taka mieszanka okazała się wysoce energetyczną bombą, która z humorystycznymi tekstami jest bez wątpienia imprezowo/koncertową petardą i mnie kojarzącą się z legendarnym S.O.D. Często także możemy usłyszeć lekko motorheadowe, rock’n’rollowe patenty. Całość jest jakby niechlujna, niedbała, ale słychać, iż jest to efekt zamierzony, wszak w prostocie tkwi największa siła.
Mocnymi zawodnikami na albumie są dla mnie otwierający No Soldier Left Behind, No Corporate Beer, Victims of a Bomber Man (dobre, hardcore/punkowe eksplozje) i zamykający płytę Trappist1: Final Gravity, który ukazuje muzyków w bardziej stonowanym obliczu. Przyznaję, że bym nie pogardził większą ilością takich wolniejszych wtrętów dla balansu z dominującą prędkością. Warto także wspomnieć o coverze niejakiego Jay-Z do utworu 99 Problems, który w wersji Trappist nosi tytuł 99 Problems (But a Beer Ain’t One), i w którym solo gitarowe zagrał muzyk TorcheSteve Brooks. Z kolei w Hymn To Ninkasi swego głosu użyczył Tony Foresta, który odpowiedzialny jest za wokal w Muncipial Waste.

Tak jak płyta jest krótka i konkretna, tak ten tekst nie miał być za długi. Trappist w swej prostolinijności będzie atrakcyjny dla fanów zarówno punk rocka, hardcore’a, jak i crossover. Polecić mogę Ancient Brewing Tactics i maniakom The Exploited, i Cro–Mags, a na pewno miłośnikom zimnego piwa i dobrej zabawy. Wiekopomny album to nie będzie, ale zdecydowanie czas jest w stanie umilić.

Ocena : 7/10

Trappist na Facebook’u.

Tagi: , , , , , , , , .