Ulcerate – „Stare Into Death and Be Still” (2020)

Oj długo się broniłem przed mrocznym urokiem Ulcerate. Pierwszy kontakt z zespołem dokonał się gdzieś na przełomie The Destroyers of All (2011) / Vermis (2013) i obyło się bez większego zachwytu. Czas mijał, a ja twardo nie poddawałem się ogólnemu zachwytowi dla Ulcerate. W roku 2016 pojawiła się Shrines of Paralysis i już prawie mnie mieli, ale resztkami sił dalej stałem w opozycji, twierdząc, iż zaiste ciekawy to band, aczkolwiek nie do końca dla mnie. Nastał rok 2020 i nadszedł 24 kwietnia, tę datę mogę wpisać w swój życiorys z adnotacją pełnej kapitulacji. Tego oto dnia na świat przyszła bestia nosząca imię Stare Into Death and be Still, oczarowując mnie swym majestatem i brutalnym pięknem.

Lata mego braku zachwytu dla nowozelandzkiego tria zwalam na karb tylko i wyłącznie nieodpowiednio (dla mnie) wyważonej muzyki zespołu; na szóstym krążku Ulcerate death metalową brutalność w pełni poddali atmosferze, kierując się gdzieś – nazwijmy to umownie – w rejony nowoczesnego death metalu z elementami… post-metalu. Szczerze mówiąc, nie wiem jak inaczej mógłbym nazwać sztukę prezentowaną na Stare Into…, jej brutalny charakter niewątpliwie nadal ma death metalowy trzon, ale pełen nacisk położony jest na malowanie przestrzeni i pięknych krajobrazów. Gdy cztery miesiące temu wytwórnia Debemur Morti Productions udostępniła na swym kanale utwór tytułowy z płyty, byłem pewny, że będzie to wielkie dzieło i tak też się stało. Prawie sześćdziesiąt minut muzyki zawartej na srebrnym krążku otoczyło mnie swym urokiem, głębią i niebanalnym stylem. Wszystko to oprawione potężną produkcją, bardzo witalną i nieskalaną za dużym ładunkiem technologii cyfrowej, a schizofreniczne riffy podbite są wręcz wirtuozerskim bębnieniem Jamiego Saint Merata.

Ciężko mi z dobrze skomponowanego całego albumu wybrać faworytów, kompozycje są bardzo wyrównane i na tyle urozmaicone, że każdy ma coś do zaoferowania. Jedne stawiają silniej na moc, jak na przykład The Lifeless Advance, inne niemal w pełni kierują się ku klimatowi i atmosferze, czego jednym z przedstawicieli może być Visceral Ends czy zamykający Dissolved Ones.

Generalnie dawno nie słyszałem tak spójnej i monolitycznej płyty, a moje wypociny i tak nie będą w stanie oddać pełni jej wartości, dlatego szczerze zapraszam do sprawdzenia Stare Into Death and Be Still, nawet jeżeli do tej pory nie byłeś fanem Ulcerate, death metalu czy post metalu. Ta płyta żyje własnym życiem i ma silne predyspozycje, by stać się moim numerem jeden na 2020.

Ocena: 10/10

Ulcerate na Facebook’u.

Tagi: , , , , , , , .