Vetrarnott – “Scion” (2018)

20 minut. Niby niewiele, ale przyznajcie szczerze, jak wiele drobnych rzeczy zdążylibyście w tym czasie zrobić? Oprócz tego bogatego wachlarzu możliwości, o którym przed momentem pomyśleliście,  20 minut wystarczyłoby Wam również na przesłuchanie debiutanckiej EPki progresywno-blackowego zespołu Vetrarnott. Bądźmy jednak szczerzy – chociaż uszy krwawić przy tym nie będą, to ten czas można spędzić ciekawiej.

Teoretycznie trudno jest mi temu czteroutworowemu mini-albumowi coś zarzucić. Po rozłożeniu go na czynniki pierwsze objawiło mi się dzieło całkiem interesujące – wokal przypomina mi reprezentującego Marduk Mortuusa, partie instrumentalne są dobre i słychać w nich talent muzyków, kompozycje są złożone i nie stronią od drastycznych zmian tempa (Unbound), mamy tu utwór wykrzyczany po włosku, nie zabraknie również czegoś wyłącznie granego (choć dwuminutowy Helvegr w zasadzie mógłby tutaj być nieobecny i nikt by się nie zorientował ani nie obraził), samo zaś brzmienie krążka jak na debiutujący dopiero zespół – prawie zachwyca.

Problem tkwi w tym, że nic ze Scion w żaden sposób nie zapada w pamięć. Czy to akurat mamy do czynienia z fragmentami uzasadniającymi część „progressive”, czy może z reprezentującymi partię „black metal” wściekłymi wybuchami furii, gdy kończący EPkę bonusowy La Voce Degli Dei (będący przy okazji highlightem krążka) się zakończył, z minionych dwudziestu minut nie pamiętałem niemalże nic – jedyne co zostało w mojej głowie, to brutalnie wdzierający się w nią krzykliwy wokal oraz ostatni utwór. I chociaż w przypadku tak krótkiego wydawnictwa jeszcze od biedy można by to wybaczyć, to jeśli pełny album Vetrarnott również będzie się tym cechował, to niestety wielkiej kariery temu zespołowi nie wróżę. A szkoda, bo o tym, że ci muzycy dysponują odpowiednimi umiejętnościami przekonałem się już w otwierającym mini-album The Tide.

Póki co, tę kapelę traktować radzę raczej jako projekt-ciekawostkę, który posiada wszelkie narzędzia do rozwoju w przyszłości. Tylko od Włochów zależy, czy wykorzystają je w odpowiedni sposób. Mam nadzieję, że Panom się uda – w końcu szkoda, aby taki talent się marnował.

 

Ocena: 6/10

Vetrarnott na Facebooku

 

Łukasz W.

Powinno być ciężko.
Ale w sumie to nie musi.
Łukasz W.

Tagi: , , , , , , , , .