Zatokrev – „Zatokrev” (2004/2018)

Jestem jednym z trzystu szczęśliwców, którzy mogą posiadać ten album fizycznie. Debiutancki krążek szwajcarskiego zespołu Zatokrev, zatytułowany po prostu Zatokrev, dzięki Czar Of Crickets Productions (14.04.2018) doczekał się reedycji na winylowym nośniku, przy okazji otrzymując nową szatę graficzną. Całość została poddana ponownemu remasteringowi i sumarycznie brzmi lepiej, potężniej.

Zespół gra ciężko, nie dając słuchaczowi żadnej taryfy ulgowej, może poza nielicznymi,  nieco melancholijnymi fragmentami. W muzycznym kotle dostajemy połączenie sludge z doom/death metalem i przyznaję, że ta mieszanka ciężaru z doomowym i psychodelicznym smutkiem wypada niesamowicie

Z całości najbardziej wyróżniają się   czasowe dłużyzny, takie jakie lubię, mając na myśli te zagrane „z głową” – i utwór Fourem taki właśnie jest. To 14 minut pełne smutku i muzycznej hipnozy. Chociaż w zasadzie powinienem powiedzieć o 10 minutach muzyki słuchalnej, bo te ostatnie, niemal 4 minuty, raczej nie przyniosły mi frajdy podczas odsłuchu, musicie sprawdzić to na własnych uszach. Na Zatokrev wyjątkowo uwagę przykuwa świetny patent z lekkim/czystym wokalem w utworze See Through (między innymi 1:15). Nie wiem czy to przypadek, czy zbieg okoliczności, ale jakimś dziwnym trafem Szwajcarzy potrafią komponować długie utwory nie tracące napięcia czy klimatu, tu wszystko jest odpowiednio dopasowane. Album należy potraktować jako swego rodzaju konglomerat, bowiem kompozycje zazębiają się i żadna z nich „nie odstaje”. Krzyczany i rozpaczliwy głos Frederyka Rottera uwydatnia ponury klimat muzyki. Ściana gitary doprawiona dobrze słyszalnym basem i dociśnięta przez naturalnie brzmiącą perkusję spowodowało niemałe zdziwienie, że za całość odpowiada(ła) tylko trójka muzyków.

Materiał jest powolny, pełen mrocznej atmosfery i halucynogenny, na swój sposób niepokojący, bowiem kilkukrotny odsłuch momentalnie spowodował zmianę mojego samopoczucia w nostalgicznym kierunku. Warto się z nim zmierzyć.

Ocena: 7,5/10

Dla fanów: Cult of Luna, Neurosis

Piotr

Piotr

Głównodowodzący KVLTowi, fan undergroundu oraz maniakalny zbieracz płyt CD.
Piotr

Latest posts by Piotr (see all)

Tagi: , , , , , , , , , , , .