Hanged Men Mini Fest – Białystok (23.06.2018)

Od pewnego czasu na koncertowej mapie Polski Białystok kojarzy się z wszystkim, tylko nie z muzyką ekstremalną. Koncertów sceny lokalnej jest niewiele, a wizyta większych tras i nazw jest ewenementem. W sukurs podlaskim koneserom brzmień cięższym niż lżejszym przyszła świeża, lokalna inicjatywa: Hanged Men Booking. Po pierwszym gigu zorganizowanym w stolicy, przyszedł czas na rozmrożenie domowego gruntu.

Pogoda, jakże pasująca do doomowych klimatów, stanowiących przecież sedno wieczoru, skutecznie utrzymywała publikę w goszczącym event Harym Pubie, szybko go wypełniając. Do tego stopnia, że jeszcze przed pierwszym występem dociśnięcie się do baru było problemem, a znajome twarze co i rusz pojawiały się i znikały na sali.

Koncert punktualnie otworzyły lokalne chłopaki z Cellared. Nazwa może wam dużo nie mówić (ba, sam w sumie zapomniałem o ich istnieniu), gdyż ekipa jest młodziutka i najwidoczniej preferuje porządne przygotowanie materiału, niż częste prezentowanie go na żywo. Nie zmienia to faktu, że od samego początku udało się im zgromadzić dużą publikę, a potem sukcesywnie utrzymywać ich zainteresowanie i sympatię. Prezentowana przez nich muzyka (zastanawiam się, jak ją opisać, i najtrafniejszy wydaje się melodic thrash metal) całkiem porządnie wytarmosiła obecnych i ubiła parkiet przed kolejnymi zawodnikami.

Tu pojawiło się największe zaskoczenie nocy. Jako fan muzyki, przy której szybkie tempa trochę jednak się wloką, nie liczyłem na to, że tak mnie Tankograd rozjedzie. A tu proszę, masywna ściana dźwięku wiszącego gdzieś na poziomie dna Atlantyku okazała się, według mnie przynajmniej, najlepszym występem wieczoru. Obłędnie mocarne tony, wspomagane nieśpiesznie biczującymi biciami i hipnotyzującym, nieco stonerowym śpiewem wprowadziły spektatorów w quasi-trans. Straceńcza, zgoła beznadziejna sowiecka stylistyka, bardzo ładnie zaakcentowana tekstami utworów robiła niebagatelne wrażenie, a mieszające się wolne walce i bujające głową motywy wygrały spektakl nie tylko w moich oczach.

Trzeci kamień poleciał z ręki Death Has Spoken, grupy dobrze znanej bo również lokalnej. Człowiek spodziewał się zapowiadanego funeral death/doomu, wisielczej atmosfery i masowego lamentu… a tu jak na złość znów się zrobiło tanecznie. Kto mógłby przypuszczać, że do melancholijnych piosenek o płakaniu (w tym coveru Katatonii) białostockie dzikusy zaczną pogować? Ja na pewno nie, natomiast sam zespół był chyba na to przygotowany. Zamiast stać jak nagrobki, bardzo ładnie dostroili się do rytmu pod sceną, wspólnie się bawiąc i nakręcając widzów jeszcze bardziej. Czy to większy fenomen, nie mnie oceniać, jednak na scenie lokalnej na razie nie ma nikogo, kto z Death Has Spoken mógłby na żywo konkurować.

Na koniec, jako danie wieczoru: Minetaur. Świeżo po koncertach z Jinjer i Kreatorem, ekipa udowodniła, że stawiają nie tylko na sławę i pieniądze, dając ostry wycisk także podczas mniejszych gigów. Groove’owy mariaż charyzmy i przemocy chwycił, ścisnął i nie puścił nikogo przez cały czas trwania występu. Kilku padniętych wcześniejszymi hulankami tubylców uznało to za wyraźne wyzwanie, przy czym po raz wtóry rzuciło się w parkietowy wir. Koniec końców, Minetaur dosłownie i w przenośni wyżął wszystkie ofiary w promieniu dwudziestu metrów, zostawiając ludzi półmartwych z wysiłku i radości.

Podobno jedna jaskółka wiosny nie czyni, niemniej Hanged Men Booking weszło na scenę z ogromnym przytupem. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne ich sztuki będą choć w części tak dobre, jak wyżej opisana. Jeżeli tak, Białystok przestanie być ekstremalnym cmentarzyskiem.

Wszystkie zdjęcia wykonane zostały przez Piotra Sosińskiego, zarządzającego fanpagem Stay Metal

Kapitan Bajeczny

Kapitan Bajeczny

Czarny Piotruś redakcji. Niespełniona artystycznie i intelektualnie dusza. Pajac z wyboru, pisak z przypadku. Gdyby zajmował się magią, miałby ksywę The Great Retardini.
Wobec powyższych faktów miłość do ekstremy i ekskremy w postaci grindcore wydaje się być całkowicie uzasadniona.
Kapitan Bajeczny

Latest posts by Kapitan Bajeczny (see all)

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .