Pat Metheny Trio i Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia – Katowice (10.03.2019)

Lotos Jazz Festival – Bielska Zadymka Jazzowa już po raz kolejny w jego historii zwieńczona została koncertem w Katowicach. Dokładnie 10 marca w głównej sali NOSPR zaprezentował się gitarzysta nie bez powodu uznawany za jednego z największych, współczesnych jazzowych twórców – Pat Metheny. Ten niezwykle pracowity i wszechstronny muzyk przygotował występ zatytułowany “Beyond The Missouri Sky And More” i wykonał go wraz ze swoim trio oraz Narodową Orkiestrą Symfoniczna Polskiego Radia pod dyrekcją Alexandra Humali.

„W programie galowego koncertu znajdą się głównie kompozycje Pata Metheny zarejestrowane w 1996 wraz z legendarnym kontrabasistą Charliem Hadenem na płycie „Beyond the Missouri Sky (Short Stories)” – tak brzmiało pierwsze zdanie zapowiedzi tego wydarzenia. Ten słynny album, to jedna z najbardziej lubianych i cenionych płyt Pata, więc chętnych, by usłyszeć kompozycje z niej w aranżacji na orkiestrę było tylu, że widownia katowickiego NOSPR zapełniła się w całości. Amerykański wirtuoz dość swobodnie jednak podszedł do repertuaru wieczoru. Jeżeli ktoś spodziewał się płyty „Beyond the Missouri Sky” wykonanej w całości lub w większej części, ten bardzo się rozczarował.

Bardziej adekwatny do rzeczywistego programu wieczoru byłby tytuł „Secret Stories And More”, bo z tej płyty (wydanej w 1992 roku) pochodziło zdecydowanie więcej utworów, które podczas koncertu zabrzmiały (m.in. otwierający wieczór numer „Our Final Hour”). Ewentualnie tytuł „Best Of Pat Metheny” też byłby uzasadniony i bliższy prawdy. Może w pierwotnym zamyśle muzyk zamierzał faktycznie zaaranżować na orkiestrę więcej kompozycji z „Beyond…” i potem jego plany się zmieniły… Raczej nie musiał uciekać się do takich chwytów, by wykorzystać tytuł słynnej płyty jako przynętę na tłum.

Tego wieczoru Metheny zagrał w towarzystwie kontrabasisty Dariusza Oleszkiewicza, aktualnie najbardziej liczącego się w USA polskiego muzyka jazzowego, oraz bardzo cenionego nowojorskiego perkusisty Jonathana Barbera. Z ich udziałem muzyk przedstawił dokładnie dwa (!!) utwory z „Beyond The Missouri Sky” – napisany przez Jimmy’ego Webba „The Moon Is a Harsh Mistress” oraz dzieło Ch. Hadena „First Song (For Ruth)”, w którym orkiestra zabrzmiała szczególnie imponująco. Rozpisany na smyczki temat mógłby spokojnie wzbogacić ścieżkę dźwiękową jakiegoś dobrego melodramatu. Generalnie jednak gitara Pata prawiecały koncert była na pierwszym planie i orkiestracje tylko uzupełniały jego partie. Trzeba natomiast przyznać, że Humala dyrygował bardzo dobrze, co nie zaskakuje, gdy przypomnę, że ma za sobą doświadczenia współpracy z takimi mistrzami jazzu jak Chick Corea czy Branford Marsalis.

Oprócz wymienionych kompozycji usłyszeliśmy jeszcze m.in. „Rain River”, „Tell Her You Saw Me”, Always And Forever” (wszystkie z „Secret Story”) oraz jeden zupełnie nowy, zagrany przedpremierowo, który znajduje się na przygotowywanej do wydania płycie nagranej przez Pata z orkiestrą w USA. Warto jeszcze dodać, że Metheny używał podczas występu gitary akustycznej, elektrycznej, a także barytonowej, a po zakończeniu otrzymał nagrodę tzw. Jazzowego Anioła, przekazaną mu przez prezydenta Bielska-Białej. Pod względem wykonawczym było zatem niemalże perfekcyjnie, ale „zadyma” z nazwą wydarzenia sprawiła, że odbierałem je ze zdecydowanie mniejszym entuzjazmem…

Tagi: , , , .