<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Agonie - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/agonie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/agonie/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 29 Aug 2017 21:12:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Agonie - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/agonie/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>DER WEG EINER FREIHEIT &#8211; &#8222;Finisterre&#8221; (2017)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/der-weg-einer-freiheit-finisterre-2017/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/der-weg-einer-freiheit-finisterre-2017/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Masta]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Aug 2017 21:12:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2017]]></category>
		<category><![CDATA[Agonie]]></category>
		<category><![CDATA[album roku]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Der Weg Einer Freihet]]></category>
		<category><![CDATA[Finisterre]]></category>
		<category><![CDATA[german black metal]]></category>
		<category><![CDATA[najlepszy album]]></category>
		<category><![CDATA[Nikita Kampard]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Season Of Mist]]></category>
		<category><![CDATA[Stellar]]></category>
		<category><![CDATA[Unstille]]></category>
		<category><![CDATA[Wacht / In die Weiten]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=108889</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na czwarty z kolei pełnowymiarowy album niemieckiego kwartetu Der Weg Einer Freihet czekałem chyba bardziej niż na nowego Satyricona czy Samaela. I&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/der-weg-einer-freiheit-finisterre-2017/">DER WEG EINER FREIHEIT &#8211; &#8222;Finisterre&#8221; (2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na czwarty z kolei pełnowymiarowy album niemieckiego kwartetu <strong>Der Weg Einer Freihet</strong> czekałem chyba bardziej niż na nowego <strong>Satyricona</strong> czy <strong>Samaela</strong>. I choć <strong>Season of Mist</strong> przesłał naszej redakcji cyfrową wersję albumu jeszcze przez <strong>Brutal Assault</strong> (na którym nota bene miałem okazję przywitać się z <strong>Nikitą</strong> i spółką), to napięty grafik festiwalowo-koncertowy nie pozwolił mi na wcześniejszą recenzję <strong><em>Finisterre</em></strong>. Miałem natomiast czas, żeby ładne parę razy przewałkować album od dechy do dechy.</p>
<p>Dnia wydania <strong><em>Finisterre</em></strong> bałem się jak żadnej innej premiery w ostatnim czasie. Z jednej strony absolutnie genialne poprzednie trzy albumy (i 2 EPki) wyostrzyły mój apetyt i wyśrubowały wyobrażenie do absolutnych granic możliwości, a z drugiej strony zdrowy rozsądek podpowiadał, że lepszego albumu niż <strong>Stellar</strong> czy <strong>Unstille</strong> zrobić się po prostu już nie da. Ale żyłem nadzieją…</p>
<p>Album otwiera swoista inwokacja traktująca o dwoistości ludzkiej natury i opierająca się na inspiracji filmem (i książką) Ściana z 2012 roku. A potem się zaczyna…</p>
<p><strong><em>Aufbuch</em></strong>, z którym zespół pozwolił nam zapoznać się przedpremierowo już jakiś czas temu to po prostu petarda. Bezkompromisowy, szybki i brutalny, a jednocześnie piękny i liryczny. Czyli dokładnie taki, do jakich <strong>Nikita</strong> zdążył nas przyzwyczaić. Tylko chyba jeszcze bardziej. Nowy wymiar absolutu i kropka. Kolejny kawałek to trochę powrót do <strong><em>Stellar</em></strong>; mieszane tempo, nostalgiczno-melancholijny klimat i koncept melodyczny dopracowany do perfekcji. Długi trzynastominutowy sztos, którego można się było spodziewać. Pierwsza część <strong><em>Skepsis</em></strong> znów zaczyna się fonicznym ciosem w splot słoneczny. Pierwszoplanowa perkusja nadaje naprawdę szybkiego tempa, a gitara wydaje się tłem dla popisów Tobiasa. Natomiast całość kończy się przepięknym, przepięknym fragmentem lirycznym, który targa uczuciami niczym odsłoniętymi nerwami. Słodki Jezusie ze śliwkami w czekoladzie, ale koncept! Płynnie przechodzi on w drugą część kawałka, który choć równie genialny ma jeden zgrzyt. W pierwszej minucie wokal tak jakby nie nadążał za muzyką i od czasu do czasu musiał „podbiegać”, by dotrzymać kroku rozpędzonej maszynie <strong>Der Weg</strong>. I trochę to razi. Na szczęście już pozostałe prawie pięć minut utworu wracają do ustabilizowanego poziomu. Ostatni (w podstawowej wersji) kawałek to tytułowy <strong><em>Finisterre</em></strong>. Ciężko powiedzieć, czy to najlepszy na płycie numer, czy najszybszy. Z pewnością jednak przepełniony wyeksponowanym blastem, jadowitym wokalem i pięknymi partiami gitary. <strong>Nikita</strong> ma dar do pięknych riffów. Naprawdę. To chyba one z drugiego planu robią robotę na tych wszystkich albumach. W wydaniach ekskluzywnych (limitowane boxy i winyle) znaleźć można dodatkowo kawałek <strong><em>Neubeginn</em></strong> (nazwą tą zespół nazwał boxową edycję czterech pierwszych wydawnictw w wydaniu winylowym) z pierwszego albumu <strong><em>Der Weg Einer Freiheit</em></strong>. Jest jednak nagrany od początku i brzmi naprawdę świeżo, czym zaprasza chyba do zapoznania się z wcześniejszą działalnością zespołu.</p>
<p>Bałem się, że <strong>Nikita</strong> i <strong>Tobias</strong> nie dadzą rady przeskoczyć poprzeczki, którą postawili sobie przecież pod niebiosami. A jednak zrobili to z taką lekkością, jakby już dawno mieli wszystko przemyślane i nagrane. W 2017 roku <strong>Der Weg Einer Freiheit</strong> jest jeszcze szybszy, brutalniejszy, ostrzejszy, a jednocześnie równie liryczny, nostalgiczny i piękny jak na poprzednich płytach. To kolejny najlepszy album muzyków z Bawarii, i zabijcie mnie, drzyjcie pasy, <strong><em>Finisterre</em></strong> znów wydaje się lepszy od <strong><em>Stellar</em></strong>, który to wydaje się lepszy od <strong><em>Unstille</em></strong>, <strong><em>Wacht/In die Weiten</em></strong>, <strong><em>Agonie</em></strong> czy <strong><em>Der Weg Einer Freiheit</em></strong>. Ale pewnie znów tylko dlatego, że akurat <strong><em>Finisterre</em></strong> słucham teraz. Słuchając <strong><em>Agonie, </em></strong>to pewnie za tę EPkę dałbym się pokroić.</p>
<p>Pewne jest jedno. W tym przepełnionym wszechobecną muzyką oraz różnymi zespołami świecie nie ma, powtórzę: nie ma tak genialnej kapeli jak <strong>Der Weg Einer Freiheit</strong>. I długo pewnie nie będzie.</p>
<p>&nbsp;<br />
<iframe src="https://www.youtube.com/embed/lxzxAghTcz8" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/IVtsmi6hxh0" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/1knk7R-s3gg" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/der-weg-einer-freiheit-finisterre-2017/">DER WEG EINER FREIHEIT &#8211; &#8222;Finisterre&#8221; (2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/der-weg-einer-freiheit-finisterre-2017/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
