<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>amerykański post metal - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/amerykanski-post-metal/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/amerykanski-post-metal/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Fri, 21 Aug 2026 09:38:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>amerykański post metal - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/amerykanski-post-metal/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>STARLESS DOMAIN &#8211; &#8222;Alma&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/starless-domain-alma-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/starless-domain-alma-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Masta]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2021 22:59:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2019]]></category>
		<category><![CDATA[ALMA]]></category>
		<category><![CDATA[amerykański post metal]]></category>
		<category><![CDATA[EOS]]></category>
		<category><![CDATA[post-metal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Starless Domain]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=224300</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pierwsza płyta amerykańskiego projektu Strarless Domain, z jaką zetknąłem się rok temu, była dla mnie szokiem absolutnym. Z ekspresją tego typu nie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/starless-domain-alma-2019/">STARLESS DOMAIN &#8211; &#8222;Alma&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsza płyta amerykańskiego projektu <strong>Strarless Domain,</strong> z jaką <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/starless-domain-eos-2019/">zetknąłem się</a> rok temu, była dla mnie szokiem absolutnym. Z ekspresją tego typu nie miałem do czynienia chyba nigdy, i fakt, że <strong><em>EOS</em></strong> jest płytą unikatową na skalę gatunku wcale nie był jeszcze taki istotny. Najważniejsze było to, że muzyka swoją ekspresją i czystymi, odartymi z wszelakich przyodziewków emocjami rozgniotła mnie na miazgę. To był SZOK!</p>
<p>A tu się nagle okazuje, że Amerykanie nie zakopali gruszek w popiele i w tym samym 2019 roku wydali jeszcze jeden album. <strong><em>ALMA</em></strong> światło dzienne ujrzała już pół roku po <strong>EOSie</strong> i tak naprawdę jest to jedna trwająca trzy kwadranse kompozycja. I podobnie jak debiut wydana została nakładem własnym. Tyle tytułem wstępu.</p>
<p>No cóż. <strong><em>ALMA</em></strong> jest wprost kontynuacją debiutu, jego naturalnym przedłużeniem, płytą proporcjonalnie zbliżoną klimatycznie i estetycznie, i tym samym odnoszę wrażenie, iż wydana została oddzielnie tylko dlatego, że nie zmieściła się na wcześniejszym wydawnictwie. Kompozycja <strong><em>ALMA</em></strong> jest kropka w kropkę taka sama. Te same środki przekazu, to samo szaleńcze tempo, ten sam klimat a’la <strong><em>Stone Tower</em> Delerium</strong>. To samo obłąkanie, to samo szaleństwo i ta sama piana z ust. Te same wychodzące z orbit oczy i to samo osłupienie przy pierwszym odsłuchu. Te same zwolnienia dające nieco oddechu i te same powroty w obłęd, gdy tylko człowiek zaczyna myśleć, że wszystko może się jakoś uspokoi.</p>
<p>I tak jest od pierwszej do czterdziestej czwartej minuty. Czy to dobrze? Sam nie wiem. Ta płyta jest jak druga część Matrixa, jak ekranizacja Dwóch Wieży Tolkienia. Jak Trzy Kolory: Biały Kieślowskiego.</p>
<p>Nie wiem, czy nagrywanie płyty niemal identycznej jak poprzednia jest w przypadku <strong>Starless Domain</strong> pomysłem trafionym. Tak więc i mój werdykt będzie niejednoznaczny. Co prawda <strong><em>EOS</em></strong> dostał ode mnie rok temu komplet punktów, ale <strong><em>ALMA</em></strong> dostanie dziś komplet niekompletny. Choć płyta i tak wyląduje w moim panteonie chwały. Dokładnie tak jak poprzednia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/starless-domain-alma-2019/">STARLESS DOMAIN &#8211; &#8222;Alma&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/starless-domain-alma-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
