<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Art of The Night Production - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/art-of-the-night-production/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/art-of-the-night-production/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Fri, 24 Aug 2018 10:33:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Art of The Night Production - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/art-of-the-night-production/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>RUNIKA &#8211; &#8222;Pradawna Moc&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/runika-pradawna-moc-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/runika-pradawna-moc-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Pójdak]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Aug 2018 10:33:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[Art of The Night Production]]></category>
		<category><![CDATA[folk metal]]></category>
		<category><![CDATA[pradawna moc]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Runika]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=143041</guid>

					<description><![CDATA[<p>Runika to folk metalowy zespół z Warszawy, który rozpoczął działalność w 2014 roku. Po nagraniu debiutanckiego dema rok później, przyszła wreszcie pora&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/runika-pradawna-moc-2018/">RUNIKA &#8211; &#8222;Pradawna Moc&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;" align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL"><b>Runika</b></span><span lang="pl-PL"> to folk metalowy zespół z Warszawy, który rozpoczął działalność w 2014 roku. Po nagraniu debiutanckiego dema rok później, przyszła wreszcie pora na pierwszy długogrający album. I tak, w roku bieżącym, dzięki </span><span lang="pl-PL"><b>Art of the Night Production,</b></span><span lang="pl-PL"> ukazuje się </span><span lang="pl-PL"><b>Pradawna Moc</b></span><span lang="pl-PL">, gdzie już po grafice wydawnictwa i tytułach utworów można się spodziewać wielu odniesień do mitów i legend.</span></p>
<p style="text-align: left;" align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Na płytę składa się dwanaście utworów, mocno zróżnicowanych, zarówno w konstrukcji, jak i w atmosferze, którą kreują. Otwierający album </span><span lang="pl-PL"><b>Wiking</b></span><span lang="pl-PL"> atakuje nas szybkimi melodyjnymi riffami i tekstem w klimacie skandynawskiej mitologii. Podobnie osadzone gdzieś w połowie płyty </span><span lang="pl-PL"><b>Wodnik</b></span><span lang="pl-PL"> i </span><span lang="pl-PL"><b>Biesiada</b></span><span lang="pl-PL"> z miejsca można uznać za koncertowe hity – dużo melodii, wtórujące im partie wokalu, a do tego łatwa konstrukcja kompozycji powodują, że kawałki wpadają w ucho od razu. Z drugiej strony mamy też klimatyczne numery, jak </span><span lang="pl-PL"><b>Cisza Przed Burzą</b></span><span lang="pl-PL"> czy wieńczącą płytę </span><span lang="pl-PL"><b>Nawia</b></span><span lang="pl-PL">, które stawiają bardziej na budowanie atmosfery niż skoczne szaleństwo. Zespół serwuje nam również wolniejsze utwory z odpowiednim ciężarem. </span><span lang="pl-PL"><b>Słowianie</b></span><span lang="pl-PL"> są tego idealnym przykładem. Powolne, kroczące motywy, wokal na pierwszym planie, a wszystko przyozdobione jest partiami klawiszowymi. Miejscami </span><span lang="pl-PL"><b>Runika</b></span><span lang="pl-PL"> również kojarzy mi się ze starym </span><span lang="pl-PL"><b>Artrosis</b></span><span lang="pl-PL"> za czasów płyty </span><span lang="pl-PL"><b>Ukryty Wymiar</b></span><span lang="pl-PL">, a to głównie dzięki utworom </span><span lang="pl-PL"><b>Ogień i Woda</b></span><span lang="pl-PL"> oraz </span><span lang="pl-PL"><b>Perunowy Kwiat</b></span><span lang="pl-PL">, gdzie warstwa muzyczna brzmi jak ten stary gotycki zespół. Tak samo piękne partie <strong>Aminae</strong> &#8211; wokalistki &#8211; urzekają już po pierwszym przesłuchaniu. Inaczej jest w numerach </span><span lang="pl-PL"><b>Sabat</b></span><span lang="pl-PL"> czy tytułowym </span><span lang="pl-PL"><b>Pradawna Moc,</b></span><span lang="pl-PL"> gdzie riffy są bardziej agresywne, przez co kompozycje siłą rzeczy nabierają intensywności i ciężkości. W tym drugim na pochwałę zasługuje również solo gitarzysty, które w dość dziwnym podziale nutowym zwraca uwagę. Z kolei taki </span><span lang="pl-PL"><b>Naznaczony</b></span><span lang="pl-PL"> pokazuje, że wokalistka zespołu poza operowaniem delikatnym głosem umie też tchnąć więcej ekspresji w swój głos w refrenie.</span></p>
<p style="text-align: left;" align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL"><strong>Pradawna Moc</strong> to świetny, bardzo spójny album. Utwory są melodyjne, zespół zręcznie porusza się w klimatach folkowych, lecz nie ma tu nadmiaru ozdobników, które przesadnie podkreślałyby gatunek, jaki prezentuje skład. Produkcyjnie jest tak jak lubię najbardziej – czysto i klarownie, ale znów bez nadmiaru dopieszczania detali, tak że udaje się zachować autentyczność tej muzyki. Sporym atutem jest też duża różnorodność materiału. Poza szybkimi koncertowymi utworami znajdziemy tu też sporo klimatycznego grania dla kontrastu, dzięki czemu album nie jest monotonny. Szczerze rekomenduję każdemu, komu klimaty słowiańskie nie są obce.</span></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/hKpn6ISufVA" width="100%" height="315" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/runika-pradawna-moc-2018/">RUNIKA &#8211; &#8222;Pradawna Moc&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/runika-pradawna-moc-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
