<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Azerbejdżan - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/azerbejdzan/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/azerbejdzan/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 05 Dec 2018 10:36:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Azerbejdżan - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/azerbejdzan/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>SILENCE LIES FEAR &#8211; &#8222;Shadows Of The Wasteland&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/silence-lies-fear-shadows-of-the-wasteland-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/silence-lies-fear-shadows-of-the-wasteland-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominik]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Dec 2018 10:36:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[Azerbejdżan]]></category>
		<category><![CDATA[Jacob Hansen]]></category>
		<category><![CDATA[melodic death metal]]></category>
		<category><![CDATA[metalcore]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Shadows Of The Wasteland]]></category>
		<category><![CDATA[Silence Lies Fear]]></category>
		<category><![CDATA[Soundage Productions]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=151348</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wędrówka po światach muzyki jest moim narkotykiem od bardzo dawna. Czasem sam się dziwię, w jakie rejony dźwiękowych przestrzeni to poszukiwanie mnie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/silence-lies-fear-shadows-of-the-wasteland-2018/">SILENCE LIES FEAR &#8211; &#8222;Shadows Of The Wasteland&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wędrówka po światach muzyki jest moim narkotykiem od bardzo dawna. Czasem sam się dziwię, w jakie rejony dźwiękowych przestrzeni to poszukiwanie mnie zanosi. Takim zaskoczeniem była dla mnie trzecia płyta azerbejdżańskiego zespołu <strong>Silence Lies Fear</strong>, o nazwie <em><strong>Shadows Of The Wasteland</strong></em>, która miała swoją premierę 20 marca. Wszystko to dzięki rosyjskiej wytwórni &#8211; <strong>Soundage Productions</strong>.</p>
<p>Pozwólcie, że na chwilę zatrzymam się przy Azerbejdżanie. Tamtejsza scena metalowa dopiero rozkwita. Co prawda swoje początki miała pod koniec lat 90., jednak większość rodzimych metalowych zespołów istnieje średnio 10 lat. Poza tym tylko dziewięć zespołów metalowych (według metal-archives) istnieje na powierzchni 86 tysięcy kilometrów tego kraju. Dziewięć! Specjalnie wyłuszczam tę sprawę, gdyż to, co usłyszałem na <em><strong>Shadows Of The Wasteland</strong></em> pokazuje, że wszędzie może powstać dobra muza.</p>
<p>Zanudzę Was jeszcze garścią informacji o tym albumie. Za brzmienie <em><strong>Shadows Of The Wasteland</strong></em> odpowiada <strong>Jacob Hansen</strong>. Niektórzy z Was mogą go kojarzyć, jednak dla tych, co go nie znają &#8211; Pan <strong>Hansen</strong> produkował, miksował, był inżynierem dźwięku, a nawet nagrywał albumy takich zespołów jak: <strong>Aborted</strong>, <strong>Communic</strong>, <strong>Ancient</strong>, <strong>Destruction</strong>, <strong>Epica</strong>, <strong>Heaven Shall Burn</strong> i wielu, wielu innych. Rozpiętość jego dokonań mówi wszystko &#8211; to doświadczony człowiek, a słychać to w każdym dźwięku ostatniego wydawnictwa <strong>Silence Lies Fear</strong>. Oczywiście, nie jest to ich pierwsza współpraca, gdyż na wcześniejszym krążku <em><strong>Future: The Return</strong></em> <strong>Hansen</strong> też maczał palce.</p>
<p>Brzmienie samego albumu jest wyostrzone, ale to jest zapisane w konwencji nowoczesnego grania melodic death metalu/metalcore, którym ten azerbejdżański zespół się para. Jednocześnie jest niby syntetycznie, co nadaje tej płycie magii konceptualnego albumu. Od okładki, poprzez teksty, do muzyki &#8211; wszystko ładnie się łączy. A o czym jest ta płyta, zapytacie? O egzystencji, o sensie istnienia, o przyszłości, o człowieku, wszystko to w lekkiej otoczce science-fiction, podanej w dość ostry, metalowy sposób.</p>
<p><em><strong>Shadows Of The Wasteland</strong></em> rozpoczynają dźwięki fortepianu w utworze <strong><em>Hypernova</em></strong>, i od razu poczułem klimaty wielu postowych płyt, które poznałem w przeszłości. Jednak kiedy wchodzi podwójna stopa, klimat się zmienia. Po seriach uderzeń w centrale pojawia się wokal i typowy wręcz riff, jaki możecie usłyszeć na wielu płytach spod znaku melodic death. Ale jednak to, co myślałem, że będzie tylko intrem, okazało się jednym z członów tego utworu. Klawisze wracają kilkukrotnie w tym i innych numerach, wzbogacając je nieco. Aranżacje na keyboard podtrzymują atmosferę tego krążka, nadając mu pewną żarliwą głębię &#8211; czyniąc go unikalnym.</p>
<p>Utwory numer trzy, sześć i dziewięć, czyli <em><strong>Shores of Time</strong></em>, <em><strong>Gravity</strong></em> i <em><strong>The Oblivion</strong></em> posiadają miły dodatek, który uatrakcyjnia kompozycje <em><strong>Shadows Of The Wasteland</strong></em>. Można w nich usłyszeć kobiecy, czysty wokal <strong>Caroliny Alexandry</strong>. Pierwsze wrażenia, z tym miłym dla ucha dodatkiem, przywołał z mojej pamięci głos innej wokalistki, którą niestety niezbyt lubię, a w szczególności, muzykę zespołu w którym gra. Mowa o <strong>Amy Lee</strong> z grupy <em><strong>Evanescence</strong></em>. Carolina operuje podobną barwą głosu, podobną manierą śpiewania.</p>
<p><strong>Silence Lies Fear</strong> pomimo oczywistych (amerykańskich i nie tylko) wpływów, które są słyszalne w ich muzyce, urozmaicają swoją muzykę czymś, co kwitnie tylko w ich umysłach. Ich własna wariacja na temat stylów melo-deathu/metalcore jest bardzo techniczna i nic w tym dziwnego, słychać, że ich umiejętności rosną, kompozycje ewoluują. Ekipa <strong>Silence</strong> powinna być z siebie dumna. Oczywiście niektórzy z Was się ze mną nie zgodzą, stwierdzając, że na <em><strong>Shadows Of The Wasteland</strong></em> nie ma nic nowego. Jestem skłonny się z tym zgodzić, jednakże to uczucia są najważniejsze w tworzeniu i odbiorze muzyki, a tutaj jest ich cała masa. Wystarczy się tylko na nie otworzyć.</p>
<p><strong>Silence Lies Fear na <a href="https://www.facebook.com/SilenceLiesFear/?ref=br_rs">Facebooku</a>.</strong></p>
<p>https://www.youtube.com/watch?v=4ynMQs7nDvM</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/silence-lies-fear-shadows-of-the-wasteland-2018/">SILENCE LIES FEAR &#8211; &#8222;Shadows Of The Wasteland&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/silence-lies-fear-shadows-of-the-wasteland-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
