<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>BSFD Records - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/bsfd-records/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/bsfd-records/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 Aug 2026 05:55:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>BSFD Records - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/bsfd-records/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>SPACESLUG &#8211; &#8222;Reign of the Orion&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/spaceslug-reign-of-the-orion-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/spaceslug-reign-of-the-orion-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Hubert Pomykała]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Mar 2020 18:48:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2019]]></category>
		<category><![CDATA[BSFD Records]]></category>
		<category><![CDATA[doom/sludge/stoner]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Reign Of The Orion]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Spaceslug]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=204371</guid>

					<description><![CDATA[<p>Należy przyznać, że niewiele zespołów parających się stylem muzycznym typu „ciężko i wolno” działa tak konsekwentnie i prężnie jak opisywani w tym&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/spaceslug-reign-of-the-orion-2019/">SPACESLUG &#8211; &#8222;Reign of the Orion&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Należy przyznać, że niewiele zespołów parających się stylem muzycznym typu „ciężko i wolno” działa tak konsekwentnie i prężnie jak opisywani w tym miejscu wrocławianie. Za niespełna kilka miesięcy <strong>Spaceslug</strong> zacznie obchodzić pięciolecie swojej działalności, nie próżnując na obranej przez siebie ścieżce. Rok w rok grupa dostarcza słuchaczom świeżych dokonań płytowych.</p>
<p><em>„Reign of the Orion”</em> światło dziennie ujrzało na początku grudnia ubiegłego roku. Zaraz po EPce <em>„Mountains &amp; Reminiscence”</em> z początków działalności, najnowsze dokonanie jest pod względem czasu trwania drugim najkrótszym materiałem tria. Przytoczona powyżej EPka trwała bowiem trzydzieści pięć minut, zaś recenzowany przeze mnie pełnoprawny album jest ledwie o minutę od niej dłuższy.</p>
<p>Zawsze z zaciekawieniem obserwuję muzyków, którzy dojrzewają wraz z każdym następnym dokonaniem. <em>„Reign of the Orion”</em> to bez wątpienia najbardziej zwarty i spójny obraz namalowany przez ledwie trzyosobowy skład. Utwory sprawiają wrażenie niewymuszonych i dopieszczonych z wyczuciem. Nie znajdziemy tutaj chaosu kompozycyjnego, który przyświecał <em>„Lemanisowi”</em> i <em>„Time Travel Dilemmie”</em>. Zmianę oceniam na plus – byłem przekonany, że dźwiękowy monolit <em>„Eye the Tide”</em> z 2018 roku to poprzeczka nie do przeskoczenia i zdaje się, że w jakimś stopniu moje przemyślenia okazały się trafne. Najnowszy materiał <strong>Spaceslug</strong> omija wszelkie poprzeczki, tworząc nową jakość. Odbiorca zdaje sobie sprawę z coraz wyższej świadomości artystycznej muzyków. Zwarte trzydzieści sześć minut muzyki potrafi bowiem zrobić większe wrażenie niż ponad pięćdziesięciominutowy album-poprzednik. Tym razem „kozmic doom”, jak swój styl określają wrocławianie, jest namacalny, obecny i na wyciągnięcie ręki. Słuchacza otacza gęsty, gryzący dym dźwięków, splecionych ze sobą odpowiednią dawką pogłosu. Warto nadmienić, że ów dym nie kojarzy się z utartym schematem bonga, jeansowych katan z naszywkami i czapek-truckerek, do którego przyzwyczaiła nas konkurencja z ogólnopolskiej sceny około-stonerowej. To oczywiście bez znaczenia jak noszą się prywatnie muzycy zespołu &#8211; <em>„Reign of the Orion”</em> to kolejny polski materiał, który udowadnia, że nasi krajanie rozpoczęli proces adaptacyjny, dodając coś od siebie, a nie posiłkując się wyłącznie odtwórczością i generycznym stylem gry na instrumentach „jak u braci za miedzą”.</p>
<p>Zdaje się, że <a href="https://kvlt.pl/tag/spaceslug/"><strong>Spaceslug</strong></a> jako twór stał się czymś całkowicie samoświadomym i ukształtowanym. Dobrze brzmiącym i ładnie opakowanym. <strong>Haldor Grunberg</strong>, ponownie pełniący obowiązki człowieka odpowiedzialnego za miksy i mastering, właśnie na <em>„Reign Of The Orion”</em> ukręcił przy konsolecie dźwiękową wizytówkę wrocławian, co słychać przede wszystkim po produkcji bębnów. Powracający w roli projektanta oprawy graficznej <strong>Maciej Kamuda</strong> stworzył zaś przyciągającą wzrok, klimatyczną okładkę.</p>
<p>Pomimo wszechobecnego fuzza i ciężkich uderzeń w blachy perkusyjne, odpowiednim podsumowaniem do pełnych trzydziestu sześciu minut muzyki wydaje się być jedno słowo: <em>balans</em>. <em>„Down to the Sun”</em> i <em>„SpaceRunner”</em>, dwa pierwsze utwory na płycie, skonstruowano w taki sposób, że jeżeli zespół odegra je nawet w odwrotnej kolejności na koncercie, odbiorca prawdopodobnie nie zauważy, że to dwa różne utwory. Spaja je głównie wokal; <strong>Spaceslug</strong> prawie całkowicie odszedł od klasycznego darcia japy, stawiając na osadzoną w tonacji melodeklamację, przypominającą miks wokaliz <strong>Ala Cisnerosa</strong> i<strong> J Mascisa</strong>. Ba, na albumie jest nawet jeden utwór, który brzmi jak mocno zwolnione <strong>Dinosaur Jr.</strong>, jednakże w tym miejscu nie będę zdradzał większej ilości szczegółów.</p>
<p>Prawdopodobnie najlepszym nagraniem z płyty jest <em>„Half-Moon Burns”</em>. Natychmiast stało się ono moim ulubionym utworem z całej dyskografii zespołu. Przeplatają się w nim ciężkie gitary z progresywnymi i przestrzennymi elementami. Gwarantuję, że przez osiem minut i czterdzieści pięć sekund trwania <em>„Półksiężyca…”</em> nie znudzicie się ani na moment. Bynajmniej nie oznacza to, że grupa stale będzie atakować nas z zaskoczenia słabo sklejonymi na komputerze pomysłami. Odnosząc się do powyższego tekstu, nad wszystkim góruje świadomość artystyczna, dojrzałość, naturalność i niezwykle trudny do uchwycenia w formie tekstowej, metafizyczny <em>balans</em>. <em>„Trees of Gold”</em> raczy odbiorcę melodyjnym intrem, przywodzącym na myśl „<em>Porcelain”</em> <strong>Moby’ego</strong>. Zadziwiające, mowa przecież o dwóch skrajnie różnych gatunkach muzycznych, a mimo to da się odnaleźć pewien wspólny mianownik występujący w obu kompozycjach. Gdy zamykające album <em>„Beneath the Haze”</em> dobiegnie końca, nie mamy do czynienia z odczuciem niedosytu. Wszystko jest na swoim miejscu. Nic dodać, nic ująć. Skutkuje to zarówno zapętleniem <em>„Reign of the Orion”</em>, jak i powrotem do poprzednich dokonań tria.</p>
<p>Prywatnie zauroczyłem się nowym <strong>Spaceslugiem</strong>, a efekt twórców został osiągnięty. Nie wiem, czy było to działanie zamierzone czy suma przypadków, ale obcowałem z jednym absolutnie najlepszych dokonań w historii polskiego doomu. Jestem przekonany, że napisanie i zarejestrowanie ich własnego opus magnum jeszcze przed nami, aczkolwiek droga do jego stworzenia potrafi być niezwykle satysfakcjonującym i interesującym szlakiem przez obcy i nieoznakowany soniczny kosmos.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/spaceslug-reign-of-the-orion-2019/">SPACESLUG &#8211; &#8222;Reign of the Orion&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/spaceslug-reign-of-the-orion-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Spaceslug: streaming Reign Of The Orion</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/spaceslug-streaming-reign-of-the-orion/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/spaceslug-streaming-reign-of-the-orion/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ziemek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Dec 2019 20:25:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[BSFD Records]]></category>
		<category><![CDATA[nowa EPka]]></category>
		<category><![CDATA[Reign Of The Orion]]></category>
		<category><![CDATA[Spaceslug]]></category>
		<category><![CDATA[streaming]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=179577</guid>

					<description><![CDATA[<p>Spaceslug udostępnił w całości do odsłuchu nową EPkę &#8211; Reign Of The Orion. Krążek ukazał się 6 grudnia. Płyta została wydana pod&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/spaceslug-streaming-reign-of-the-orion/">Spaceslug: streaming Reign Of The Orion</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Spaceslug</strong> udostępnił w całości do odsłuchu nową EPkę &#8211; <em><strong>Reign Of The Orion.</strong></em> Krążek ukazał się 6 grudnia. Płyta została wydana pod skrzydłami wytwórni płytowej <strong>BSFD Records.</strong> Za nagrywanie odpowiada <strong>Piotr Grzegorowski (Jupiter Ranch Studio).</strong> Miksami oraz masteringiem zajął <strong>Haldor Grunberg</strong> z <strong>Satanic Audio.</strong> Okładkę zaprojektował <strong>Maciej Kamuda.</strong></p>
<p><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 307px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=1618160305/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless=""><a href="http://spaceslug.bandcamp.com/album/reign-of-the-orion">Reign Of The Orion by Spaceslug</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 307px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=1618160305/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless="" loading="lazy"><a href="http://spaceslug.bandcamp.com/album/reign-of-the-orion">Reign Of The Orion by Spaceslug</a></iframe></noscript></p>
<p>Wcześniej kapela udostępniła klip do utworu <strong><em>Half-Moon Burns.</em></strong></p>
<p><iframe src="https://youtube.com/embed/l5xkigzg8Gg" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Tracklista<br />
1. Down To The Sun<br />
2. SpaceRunner<br />
3. Half-Moon Burns<br />
4. Trees Of Gold<br />
5. Beneath The Haze</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-179578" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2019/12/a2980154693_10-scaled.jpg" alt="" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2019/12/a2980154693_10-scaled.jpg 1024w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2019/12/a2980154693_10-300x271.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2019/12/a2980154693_10-450x407.jpg 450w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>Źródło: Spaceslug, BSFD Records</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/spaceslug-streaming-reign-of-the-orion/">Spaceslug: streaming Reign Of The Orion</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/spaceslug-streaming-reign-of-the-orion/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O.D.R.A. &#8211; &#8222;Herod&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/o-d-r-a-herod-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/o-d-r-a-herod-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Brzeźnicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Aug 2019 18:05:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2019]]></category>
		<category><![CDATA[BSFD Records]]></category>
		<category><![CDATA[Herod]]></category>
		<category><![CDATA[noise]]></category>
		<category><![CDATA[O.D.R.A.]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Sludge]]></category>
		<category><![CDATA[stoner]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=171829</guid>

					<description><![CDATA[<p>Stosunkowo niedawno miałem przyjemność recenzowania splitu Parh/O.D.R.A, który bardzo przypadł mi do gustu, a już mam okazję obcować z nowym długograjem tych&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/o-d-r-a-herod-2019/">O.D.R.A. &#8211; &#8222;Herod&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Stosunkowo niedawno miałem przyjemność recenzowania splitu<strong> Parh/O.D.R.A</strong>, który bardzo przypadł mi do gustu, a już mam okazję obcować z nowym długograjem tych drugich. Jak to mówią „bez pracy nie ma kołaczy” i zespół budujący swoją markę musi zapier&#8230;., tzn. pracować za dwóch, by zostać zauważonym. Nowe dziecko <strong>O.D.R.Y</strong> nosi tytuł <strong>Herod</strong> i miało premierę 16 sierpnia, umilając wszystkim fanom hałasu okres urlopowy. Za wydanie krążka odpowiedzialność bierze <strong>BSFD Records</strong>, która także brała na swoje barki wcześniejsze nagrania zespołu.</p>
<p>Jeżeli mowa o kapeli <strong>O.D.R.A</strong>, bardzo ważną rzeczą zasługującą na wyróżnienie jest szczerość przekazu. Takiej muzyki nie gra się dla poklasku i taniej próby zwrócenia na siebie uwagi. Taką muzę robi się tylko i wyłącznie z wewnętrznej potrzeby samorealizacji, gdzie słowo „komercja” wstępu nie ma. Drugim elementem ważnym dla płyty <strong>Herod</strong> jest jej produkcja. Album realizowany był w trzech miejscach, ścieżki instrumentów położono w <strong>Tranzystor Studio</strong> pod okiem <strong>Piotra Semirasa</strong>, partie wokalu nagrano w <strong>Studio Receiver</strong> przez <strong>Jacka</strong> <strong>Maciołka</strong>, a miksy i mastering wykonał<strong> Haldor Grunberg</strong> w <strong>Satanic Audio</strong>. Brzmienie, które uzyskano przy tej współpracy robi wrażenie. Pozorny brud i chaos bijący z utworów został okiełznany umiejętnie, by skierować jego moc w kierunku słuchacza, nie dając mu szans na złapanie oddechu przez czterdzieści minut trwania albumu. Gitara basowa, mocno wypchnięta w miksie pogłębia bujający charakter sludge&#8217;owych riffów, a przester nałożony na wokal dodaje mu szaleństwa. Od czasu do czasu pojawia się bardziej chwytliwa partia, mogąca kojarzyć się ze stonerem. Co mi odpowiada w <strong>O.D.R.Z.E</strong> to fakt, że ich stonerowe zajawki nie zapędzają się w taniość źle rozumianego podejścia do tematu, często pokazywanego przez zespoły polskiej sceny, gdzie z uporem maniaka śpiewa się o imprezach i whisky, a ubranie kapelusza uprawnia do wożenia się co najmniej jak<strong> Zakk Wylde</strong>. Odrowe stonery są ciężkie, głębokie, nawiązujące do klasyków sceny ze smakiem i dobrze wbogacające ogół sludge&#8217;owego klimatu.</p>
<p>Do agresywnego soundu zespołu wokalista <strong>Tomasz Osiński</strong> dokłada maksymalnie chore wokale i odjechane teksty. Tytuły w stylu <strong>Melina Manifest</strong>, <strong>Chuj To Kojo</strong> czy <strong>Brandzelszmata</strong> mówią same za siebie. Niełatwa w odbiorze muzyka została ubrana w równie nieoczywiste liryki, by odepchnąć od siebie nijakość przewidywalności, co w jakby na wskroś oczywistym stylu jakim jest sludge nie jest łatwe.</p>
<p><strong>Herod</strong> to album nietuzinkowy i ambitny. Agresja i brud zawarte na tym krążku podane są w sposób mogący ocierać się o sztukę. Podejrzewam, że długość krążka w połączeniu z jego hałaśliwością będzie dla wielu ciężka do przełknięcia, ale nie wątpię, że muzycy <strong>O.D.R.A</strong> stworzyli go takim z premedytacją i dla określonej części odbiorców.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/o-d-r-a-herod-2019/">O.D.R.A. &#8211; &#8222;Herod&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/o-d-r-a-herod-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
