<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Cadaverine - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/cadaverine/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/cadaverine/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Oct 2018 19:23:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Cadaverine - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/cadaverine/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>ETERNAL ROT &#8211; &#8222;Cadaverine&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/eternal-rot-cadaverine-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/eternal-rot-cadaverine-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kapitan Bajeczny]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Oct 2018 19:23:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[Cadaverine]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[death/doom metal]]></category>
		<category><![CDATA[doom metal]]></category>
		<category><![CDATA[Eternal Rot]]></category>
		<category><![CDATA[Godz Ov War Productions]]></category>
		<category><![CDATA[kapitan bajeczny]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=146418</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rzadko kiedy zdarza się, by okładka tak dobrze oddawała treść płyty. Cadaverine jest prezentowane przez przegniłe, złośliwie wykrzywione i bezbożne truchło które&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/eternal-rot-cadaverine-2018/">ETERNAL ROT &#8211; &#8222;Cadaverine&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Rzadko kiedy zdarza się, by okładka tak dobrze oddawała treść płyty. <em><strong>Cadaverine</strong> </em>jest prezentowane przez przegniłe, złośliwie wykrzywione i bezbożne truchło które za nic ma swój cuchnący stan i zaraz rzuci się w twoją stronę odgryźć ci kawałek mózgu. <strong>Eternal Rot</strong> właśnie tak brzmi.</p>
<p>Wydany przez <strong>Godz ov War Productions</strong> album jest pierwszym longplayem i drugim wydawnictwem grupy w ogóle. Cztery kawałki trwające razem około pół godziny promowane są jako death/doom metal, z czym ciężko się nie zgodzić.&nbsp;</p>
<p>Jakkolwiek za doomem nie przepadam, tak <em><strong>Cadaverine</strong> </em>wciągnęło mnie bez reszty. Przez naprawdę długi czas zastanawiałem się, dlaczego. Co takiego tu siedzi, że mimo skrajnej prymitywności i braku fajerwerków które przyciągnęłyby moją noworodkową uwagę, łykam krążek jak syrenka robaka. I chyba już wiem. Otóż maksymalna prostota (mówiąc maksymalna mam na myśli to, że numery składają się z dwóch-trzech riffów każdy, a riffy te mógłby zagrać ktoś, kto wcześniej gitary na oczy nie widział) połączona z podstawowymi biciami roztacza klimat tak gęsty, że wręcz transowy. <strong>Eternal Rot</strong> to zombiak, który bardzo nieśpiesznie zmierza w twoją stronę, ale ty i tak nie możesz przed nim uciec. Albo ociężały walec, który i tak w końcu cię dorwie. Miazga dźwięków trzyma mocno i nie puszcza, a zmiany między motywami i złowrogie uczucie, które wywołują, gniotą jak prasa hydrauliczna.&nbsp;</p>
<p>Te riffy o skomplikowaniu przeciętnego cepa i bicia nie miałyby takiej mocy, gdyby nie brzmienie rodem z krypty. Gruzowata, śmierdząca gitara trzęsie wiekiem trumny, a perkusja może i jest elektroniczna, ale też ma atmosferę katakumb. Brzmienie werbla niesie się delikatnym echem a hi-hat przypomina krople uderzające o łańcuch. Dodajmy do tego maksymalnie nieczytelny wokal, który brzmi jakby przed mikrofonem bełkotał nieumarły. Trudno o bardziej obskurne dźwięki.</p>
<p><strong>Eternal Rot</strong> jest specyficzne nawet jak na swoją niszę. Jeżeli wsiąkniesz w ten trupi klimat, będziesz nią zadowolony. Z drugiej strony, bez tego <em><strong>Cadaverine</strong> </em>będzie bardzo powtarzalne i prostackie, a i ci zapatrzeni w kolorowe odmiany muzyki uciekną z przerażeniem. Mnie jednak to bagno wessało i nie chce puścić.</p>
<p><strong><a href="https://www.facebook.com/EternalRot">Eternal Rot na Facebooku</a></strong></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/phVb3rrbcP0" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/eternal-rot-cadaverine-2018/">ETERNAL ROT &#8211; &#8222;Cadaverine&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/eternal-rot-cadaverine-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
