<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Chronicles of the Doomed Worlds – Part I: Enlightenment from Beyond - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/chronicles-of-the-doomed-worlds-part-i-enlightenment-from-beyond/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/chronicles-of-the-doomed-worlds-part-i-enlightenment-from-beyond/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Sun, 31 Jul 2016 20:13:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Chronicles of the Doomed Worlds – Part I: Enlightenment from Beyond - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/chronicles-of-the-doomed-worlds-part-i-enlightenment-from-beyond/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>ABYSSAL ASCENDANT &#8211; &#8222;Chronicles of the Doomed Worlds – Part I: Enlightenment from Beyond&#8221; (2015)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/abyssal-ascendant-chronicles-of-the-doomed-worlds-part-i-enlightenment-from-beyond-2015/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/abyssal-ascendant-chronicles-of-the-doomed-worlds-part-i-enlightenment-from-beyond-2015/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kapitan Bajeczny]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Jul 2016 20:13:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2015]]></category>
		<category><![CDATA[Abyssal Ascendant]]></category>
		<category><![CDATA[Chronicles of the Doomed Worlds – Part I: Enlightenment from Beyond]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Dolorem Records]]></category>
		<category><![CDATA[doom metal]]></category>
		<category><![CDATA[kapitan bajeczny]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=41142</guid>

					<description><![CDATA[<p>Muszę to napisać: gdy po raz pierwszy zobaczyłem okładkę do Chronicles of the Doomed Worlds – Part I: Enlightenment from Beyond, padłem na&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/abyssal-ascendant-chronicles-of-the-doomed-worlds-part-i-enlightenment-from-beyond-2015/">ABYSSAL ASCENDANT &#8211; &#8222;Chronicles of the Doomed Worlds – Part I: Enlightenment from Beyond&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Muszę to napisać: gdy po raz pierwszy zobaczyłem okładkę do <em><strong>Chronicles of the Doomed Worlds – Part I: Enlightenment from Beyond</strong></em>, padłem na glebę targany spazmami śmiechu. No bo co to ma być: jakiś zmutowany smokoślimak z waginą na klacie i głową nabitą rurkami z kremem? Do tego paskudny logos, z którym nawet ja miałem problem z rozczytaniem (okazało się, że słowo Abyssal napisane jest od tyłu), no i layout, o którym mogę powiedzieć co najwyżej &#8222;średni&#8221;. Nie oceniaj jednak książki po okładce, a płyty po ślimaku.</p>
<p>Wydany w roku ubiegłym przez <strong>Dolorem Records</strong> CeDek O W Chuj Długiej Nazwie to pierwszy długograj francuskiego <strong>Abyssal Ascendant</strong>. Zawiera on dziesięć kompozycji trwających prawie trzy kwadranse. Muzyka, w której obracają się bagieciarze oscyluje przede wszystkim wokół death metalu, choć znajdzie się także doom.</p>
<p>Płyta zaczyna się prawie że klimatycznie. Złowieszczo-kinematyczny intros podszyty klimatami arabsko-egipskimi sugeruje, że zaraz trafimy do Epickiego Świata Ślimaków. A tu, panie, dupa. Bo intro niby jest podniosłe, dopieszczone i takie tam, ale kawałek, który po nim następuje ma to zupełnie gdzieś i nie utrzymuje nawet cząstki z zbudowanej przez <em><strong>Celephais Chant</strong></em> atmosfery. Brzmi jak ucięte tasakiem i zszyte na siłę. Chwilę później dostałem drugi cios w ryj, tym razem w formie brzmienia perkusji. Jest cyfrowe i brzydkie, werbel wyszczególniając. A że perka przez większość nagrania łomocze gęsto i grubo&#8230; no, za różowo nie jest. A skoro już szkalujemy brzmienie to poszkalujmy bas, który rzadko kiedy przebija się przez resztę, a jak się przebije to chcemy wepchnąć go nazad w zapomnienie. Gitarom ogólnie brakuje ciężaru, choć mogą się podobać. Do wokalu nie mam uwag ani pozytywnych ani negatywnych.</p>
<p>Natomiast jeżeli mówimy o kompozycjach, to jest całkiem nieźle. <strong>Abyssal Ascendant</strong> prezentuje death metal całkiem melodyczny, rozwinięty, dość techniczny i na pewno nie monotonny. Co prawda czasami (chociażby w <em><strong>The Nameless Shape</strong></em>) wystają grube szwy, ale w większości przypadków zmiana stylistyki gładko uchodzi. W <em><strong>Disrupted Incarnation</strong></em> trafiamy na melodyczność nawet ładniejszą niż przeciętne, notabene wcale niezgorsze, a <em><strong>The Prowling of Rlim Shaikorth</strong></em> potrafi mile zaskoczyć doomową partią i motywem bazującym na slide&#8217;ach. No i jest także <em><strong>The Black Pharaoh</strong></em> oraz jego partia symfoniczno-chóralna.</p>
<p>Te symfoniki, chóry i tym podobne mają jeden cel: atmosferę. Mam przeczucie, że <em><strong>Chronicles of the Doomed Worlds&#8230;</strong></em> miało być w ogóle atmosferycznym death/doom metalem, tylko coś im nie wyszło. Cała para bazująca na mitologii Lovecrafta, utrzymywaniu mrocznego klimatu i takich tam spełza w zasadzie na niczym. Dodatki kinematyczne są używane wysoce niewłaściwie, za rzadko, nietrafnie i zamiast tworzyć klimat to zadają słuchaczowi solidnego ładafaka. Ten aspekt <strong>Abyssal Ascendant</strong> wyjątkowo ssie pałę. I nawet pomimo tego, że wyszły im niezłe, łatwe do słuchania kawałki, to niesmak pozostaje. To miało być czymś większym, tylko muzycy nie potrafili tego stworzyć. A ślady pozostały.</p>
<p>Niezależnie od powyższego zarzutu muszę przyznać, że <strong>AA</strong> nie jest tak złe jak ich okładka. Wręcz przeciwnie, oni mogą się nawet porządnie rozwinąć. Na razie jest całkiem nieźle.</p>
<p><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 472px;" data-kvlt-bc-src="http://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2093656511/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" width="300" height="150" seamless=""><a href="http://abyssal-ascendant.bandcamp.com/album/chronicles-of-the-doomed-worlds-part-i-enlightenment-from-beyond">Chronicles of the Doomed Worlds &#8211; Part I. Enlightenment from Beyond by Abyssal Ascendant</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 472px;" src="http://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2093656511/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" width="300" height="150" seamless="" loading="lazy"><a href="http://abyssal-ascendant.bandcamp.com/album/chronicles-of-the-doomed-worlds-part-i-enlightenment-from-beyond">Chronicles of the Doomed Worlds &#8211; Part I. Enlightenment from Beyond by Abyssal Ascendant</a></iframe></noscript></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/abyssal-ascendant-chronicles-of-the-doomed-worlds-part-i-enlightenment-from-beyond-2015/">ABYSSAL ASCENDANT &#8211; &#8222;Chronicles of the Doomed Worlds – Part I: Enlightenment from Beyond&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/abyssal-ascendant-chronicles-of-the-doomed-worlds-part-i-enlightenment-from-beyond-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
