<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Daves Dungeon - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/daves-dungeon/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/daves-dungeon/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 Aug 2026 07:21:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Daves Dungeon - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/daves-dungeon/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>AVON &#8211; &#8222;Daves Dungeon&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/avon-daves-dungeon-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/avon-daves-dungeon-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Brzeźnicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Oct 2019 12:34:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[Avon]]></category>
		<category><![CDATA[Daves Dungeon]]></category>
		<category><![CDATA[desert rock]]></category>
		<category><![CDATA[Heavy Psych Sounds Records]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[stoner rock]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=175152</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zabierając się za odsłuch tej płyty, nie miałem pojęcia z kim mam do czynienia, włączyłem nie zaglądając nawet do okładki, by dowiedzieć&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/avon-daves-dungeon-2018/">AVON &#8211; &#8222;Daves Dungeon&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zabierając się za odsłuch tej płyty, nie miałem pojęcia z kim mam do czynienia, włączyłem nie zaglądając nawet do okładki, by dowiedzieć się z czym się <strong>Avon</strong> pije. Pierwsze skojarzenia poszły w stronę <strong>Queens of the Stone Age</strong> i jakież było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że perkusistą <strong>Avon</strong> jest <strong>Alfredo Hernandez</strong>, który jest odpowiedzialny za partie bębnów na debiucie <strong>QOTSA</strong>, a wcześniej miał okazję grać także w<strong> Kyuss</strong>. Takich zasług nie sposób nie docenić, a to, co mógłbym odebrać jako ślepe naśladownictwo prekursorów desert rocka okazało się najnormalniej ich rdzennym stylem.</p>
<p><strong>Daves Dungeon</strong> mieści trzydzieści pięć minut dosyć zabawowego, stonerującego rocka. Można go postawić w jednej linii z wczesnymi albumami <strong>Queens</strong>, tli się w niej podobny ogień, co w ekipie Josha, a który obecnie gdzieś z niej uleciał. Kompozycje przepełnione są życiem i nerwowym tętnem, co wraz z nieco garażowym brzmieniem daje w efekcie dynamiczny materiał. Taki jest też start albumu w postaci trzech bardzo nośnych utworów <strong>Yellow</strong>, <strong>Terraformations</strong> i <strong>Red Barn</strong>. Z czwartym pojawia się nieco inny, bardziej rozmarzony obraz projektu. <strong>Hero With</strong> <strong>a Gun</strong> to spokojniejsze oblicze zespołu i małe nawiązania do folku. Partie fletu (prawdopodobnie) są absolutnie piękne i nie miałbym nic naprzeciw większej ilości wycieczek w tym kierunku. Nie jest to może posunięcie przełomowe w dzisiejszych czasach, ale słucha się wyśmienicie. Do lżejszych kompozycji można także zaliczyć numer siódmy, czyli <strong>Space Native</strong>, który utrzymując desert rockowy charakter w zwrotkach przypomina mi wczesne nagrania z gatunku brit popu. Unosi się nad nim delikatny zapach <strong>Oasis</strong> i psychodelia <strong>Blur</strong>. Poza tymi dwiema kompozycjami płyta jawi się jako energetyczna i skoczna, dająca raczej powód do radosnego hasania po łące niż dołowania się w deszczowy dzień.</p>
<p>Oddzielnym tematem płyty jest dla mnie niemieckojęzyczny<strong> Was Ist Los?</strong> Nie wątpię, że dla muzyków pochodzących ze Stanów Zjednoczonych był to świetny żarcik, ale dla mnie z pozycji sąsiada Niemiec ten utwór to soniczny koszmar. Przyznaję, że jedynym zespołem niemieckojęzycznym, który jestem w stanie strawić jest <strong>Rammstein</strong> (i to nie zawsze), więc raczej będę wyłączał <strong>Daves Dungeon</strong> o jeden utwór szybciej niż się powinno.</p>
<p>Mały minus musi też pójść z mojej strony do linii wokalnych. Są one w moim uznaniu dosyć przewidywalne i brakuje im trochę charyzmy. W odmianie muzyki, jaką jest desert rock da się naprawdę wiele pokombinować na tej płaszczyźnie, tu jest typowo, ale jako całość muzyka się broni i jeżeli lubi się zakurzone, organiczne brzmienie lampowych wzmacniaczy połączone z psychodelicznymi melodiami &#8211; to należy sprawdzić ostatnie dzieło <strong>Avon</strong>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/avon-daves-dungeon-2018/">AVON &#8211; &#8222;Daves Dungeon&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/avon-daves-dungeon-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
