<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Deathrune Records - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/deathrune-records/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/deathrune-records/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Fri, 02 Dec 2016 09:48:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Deathrune Records - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/deathrune-records/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>OHTAR &#8211; &#8222;Euthanasia Of Existence&#8221; (2016)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/ohtar-euthanasia-of-existence-2016/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/ohtar-euthanasia-of-existence-2016/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Dec 2016 09:48:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2016]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Deathrune Records]]></category>
		<category><![CDATA[Euthanasia Of Existence]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[ohtar]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=64070</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ohtar to weterani polskiej sceny podziemnej. Zespół istnieje od 1996 roku i ma na swoim koncie dosyć pokaźną liczbę wydawnictw, poczynając od&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/ohtar-euthanasia-of-existence-2016/">OHTAR &#8211; &#8222;Euthanasia Of Existence&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ohtar</strong> to weterani polskiej sceny podziemnej. Zespół istnieje od 1996 roku i ma na swoim koncie dosyć pokaźną liczbę wydawnictw, poczynając od demówek i splitów, a na Ep-kach i pełnoczasowych albumach kończąc. <em><strong>Euthanasia Of Existence</strong></em> jest czwartym długograjem w dorobku grupy, obecnie duetu, w skład którego wchodzą <strong>Sławomir</strong> na bębnach oraz <strong>Necro</strong> odpowiedzialny za wokale i wszystkie gitary.</p>
<p>Najnowsza pozycja Świdniczan to 6 kompozycji, dających łącznie 42 minuty muzyki, która prezentuje trochę odmienne od dotychczasowego oblicze zespołu. Na płycie dominują wolne i średnie tempa, a szybsze fragmenty można policzyć na palcach jednej ręki. Depresyjny, grobowy klimat uzyskano nagrywając kilka ścieżek gitar, i nakładając powtarzalne, transowe i hipnotyczne riffy na ukryte w tle ponure partie, które momentami brzmią jak posępne pomruki. Bardzo ciekawy efekt. Swoje trzy grosze dorzucają też wokale oddające ból, bezsilność i brak jakiejkolwiek nadziei, bijące z napisanych po polsku tekstów. Ciarki na plecach wywołują chociażby opętańcze krzyki pojawiające się w tle. Co ciekawe tytuły wszystkich utworów są zaprezentowane po angielsku.</p>
<p>Jeśli mnie słuch nie myli to całą atmosferę <em><strong>Euthanasia…</strong></em> zbudowano bez wsparcia klawiszy. Jeśli tak było, to chylę czoła przed kunsztem muzyków. Jest to album, na który warto zwrócić uwagę. Te niecałe 45 minut surowego, depresyjnego black metalu opartego na smutnych melodiach, zawiera w sobie na tyle pokaźny ładunek emocji, że jeszcze kilka chwil po ustaniu ostatniego dźwięku nie opuszczały mnie uczucia smutku i wewnętrznej pustki. A tego właśnie szukam w muzyce. Doznań, które powodują, że jestem w nią zaangażowany pomimo tego, że od jakiegoś czasu panuje już cisza. I to znalazłem na płycie <strong>Ohtar</strong>.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/7GG77TdjsOw" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/ohtar-euthanasia-of-existence-2016/">OHTAR &#8211; &#8222;Euthanasia Of Existence&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/ohtar-euthanasia-of-existence-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>CHAOSBAPHOMET &#8211; &#8222;Promethean Black Flame&#8221; (2016)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/chaosbaphomet-promethean-black-flame-2016/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/chaosbaphomet-promethean-black-flame-2016/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Nov 2016 10:31:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Chaosbaphomet]]></category>
		<category><![CDATA[Death/black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Deathrune Records]]></category>
		<category><![CDATA[grecki metal]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[nowa płyta]]></category>
		<category><![CDATA[pagan metal]]></category>
		<category><![CDATA[premiera]]></category>
		<category><![CDATA[Promethean Black Flame. underground]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=59003</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chaosbaphomet, grając black metal z wpływami innych stylów, w ciekawy sposób nawiązuje i w muzyce, i w tekstach do kultury antycznej własnego&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/chaosbaphomet-promethean-black-flame-2016/">CHAOSBAPHOMET &#8211; &#8222;Promethean Black Flame&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong> Chaosbaphomet</strong>, grając black metal z wpływami innych stylów, w ciekawy sposób nawiązuje i w muzyce, i w tekstach do kultury antycznej własnego kraju. Czerpiąc garściami z greckiej mitologii, kapela nie boi się też folkowych, klimatycznych, peloponeskich wtrętów, co dodaje ich artystycznej propozycji charakteru i odróżnia od innych blackowych produkcji. Na <em><strong>Promethean Black Flame</strong></em> dzieje się sporo, a całość brzmi intrygująco i nie ma mowy o nudzie, nawet gdy podobna stylistyka nie jest naszą ulubioną. Po prostu klasyczna, metalowa płyta, oparta na świetnych wzorcach i z własnym, oryginalnym pierwiastkiem wyniesionym z rodzimej kultury, ale podanym w uniwersalny sposób.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie jest to płyta ortodoksyjnie blackowa, choć są tu kompozycje mieszczące się muzycznych ramach typowych dla tego gatunku, by wymienić <em><strong>Dynasty of Typhon</strong></em>. W <em><strong>Blood of Hydra</strong></em> gitarowy riff i pobrzmiewające w tle klawisze rodzą skojarzenia z <strong>Emperorem</strong> z czasów <em><strong>In The Nigthside Eclipse</strong></em>: pojawia się tutaj też wolna, mocarna zagrywka, która urozmaica nam kompozycję i z symfonicznym blaskiem już kojarzyć się nie może. <em><strong>Fire of the Titans</strong></em> tonie w brudnej, death/blackowej zawiesinie riffów, choć słychać w nim złowieszcze, niemal doomowe spowolnienie. Podobnie rzecz ma się z kawałkiem <em><strong>To Eos</strong></em>, gdzie blackowa, czarna moc połączona została z riffem przypominającym brytyjską scenę doomową z początku lat 90.</p>
<p style="text-align: justify;">Doskonały miks partii mocnych, siłowych z tymi klimatycznymi, stawiającymi na nastrój, znajdziemy chociażby w wieńczącym dzieło utworze <em><strong>Spiritforms of the Psychomancer</strong></em> (z repertuaru <em><strong>Necromantii</strong></em>). Muzycy stojący za projektem <strong>Chaosbaphomet</strong> – ukryci pod pseudonimami <strong>Iapetos 666</strong> i <strong>Ravenlord Wampyri Draconium</strong> – doskonale zdają sobie sprawę, że muzyczna różnorodność i zmiany nastrojów perfekcyjnie służą metalowej machinie. Niektórzy zapominają dzisiaj, że umiejętnie zastosowanie środków, które z metalem nie mają wiele wspólnego, może pomóc w budowaniu mrocznej atmosfery.</p>
<p style="text-align: justify;">Bardzo dobrze wypada początek albumu w postaci <em><strong>Chaosgenesis</strong></em>. To rytualna, akustyczna, hipnotyczna kompozycja, wykorzystująca dalekie od metalu instrumentarium, a nadająca całości pogańskiego charakteru (podkreślonego przez melorecytację w języku greckim). Niepokojący wstęp do <em><strong>Nightside Realm</strong></em> także może się podobać, zwłaszcza, że następuje po nim niebanalne połączenia wściekłego blacku z ewidentnie detahmetalową zagrywką. W kategorii niezależnego metalu, nie wspartego milionową produkcją i reklamą, <strong>Chaosbaphomet</strong> niewątpliwie wyróżnia się. To black, ale z doomowymi, deathowymymi i folkowymi naleciałościami, wykorzystanymi po prostu z głową. Wszystko na <em><strong>Promethean Black Flame</strong></em> jest na swoim miejscu.</p>
<p>Oficjalna strona zespołu na Facebooku: <a href="https://www.facebook.com/CHAOSBAPHOMET-125700044191765" target="_blank"><span style="font-family: Georgia,serif;"><strong>https://www.facebook.com/CHAOSBAPHOMET-125700044191765</strong><br />
</span></a></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/YZNj-20pWcA" allowfullscreen="allowfullscreen" width="100%" height="400" frameborder="0" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/chaosbaphomet-promethean-black-flame-2016/">CHAOSBAPHOMET &#8211; &#8222;Promethean Black Flame&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/chaosbaphomet-promethean-black-flame-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
