<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>defy the ocean - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/defy-the-ocean/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/defy-the-ocean/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 May 2019 19:54:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>defy the ocean - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/defy-the-ocean/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>DEFY THE OCEAN &#8211; &#8222;Elderflower&#8221; (2016)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/defy-the-ocean-elderflower-2016/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/defy-the-ocean-elderflower-2016/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tom Wolf]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Oct 2016 17:49:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[alternative]]></category>
		<category><![CDATA[alternative metal]]></category>
		<category><![CDATA[defy the ocean]]></category>
		<category><![CDATA[elderflower]]></category>
		<category><![CDATA[post-metal]]></category>
		<category><![CDATA[post-rock]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=53193</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bardzo lubię odkrywać zespoły o których mało kto słyszał. Jeszcze bardziej lubię, kiedy okazuje się, że zespoły owe wydają piękne płyty z&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/defy-the-ocean-elderflower-2016/">DEFY THE OCEAN &#8211; &#8222;Elderflower&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo lubię odkrywać zespoły o których mało kto słyszał. Jeszcze bardziej lubię, kiedy okazuje się, że zespoły owe wydają piękne płyty z naprawdę oryginalną muzyką. <strong>Defy The Ocean</strong> bez żadnych wątpliwości zalicza się do grona takich kapel, a ich EPka zatytułowana <em><strong>Elderflower</strong> </em>zasługuje na dotarcie do jak najszerszego grona słuchaczy i to nie tylko muzyki metalowej.</p>
<p><em><strong>Elderflower</strong></em> to dwa kwadranse muzyki, którą na szybko można byłoby sklasyfikować  jako post-rock. Byłoby to jednak krzywdzące, w dobie kapel, które nie wnoszą do stylu nic oryginalnego. Londyński duet udowodnił, że wszelkie etykiety i szufladki są zwyczajnie bez sensu. <strong>Chris Theo</strong> (wokal, gitary) oraz <strong>Marcos Economides</strong> (perkusja, gitary) stworzyli swój muzyczny świat, w którym doskonale łączą rockową zadziorność z delikatnością i nieuchwytnością. Metalową moc z pięknymi aranżacjami. Tradycyjne instrumentarium z dyskretną elektroniką, a nawet muzykę klasyczną (partie smyczków i fortepianów). Utwory takie jak tytułowy <em><strong>Elderflower</strong> </em>czy najdłuższy <em><strong>Veil</strong> </em>dają doskonałe świadectwo tego, z jaką łatwością zespół łączy wszystkie wymienione cechy, uzyskując naprawdę świeżą i oryginalną muzykę. Końcówka utworu <em><strong>Vessel</strong> </em>to w zasadzie punkt kulminacyjny całej płyty, emocjonalny, okraszony dziwną solówką i fantastycznymi wokalnymi harmoniami. Wisienką na torcie jest jednak zamykający to wydawnictwo kawałek <em><strong>Bones</strong> </em>z przepiękną partią smyczkową i akompaniującą gitarą.</p>
<p>Sami muzycy twierdzą, że muzyką na <strong>Elderflower</strong> chcieli przedstawić ideę dojrzewania i zmian w swoim życiu. W siedmiu utworach zamknęli nadzieję, miłość, wiarę, ale także zwątpienie i niezrozumienie ludzkich słabości i niedoskonałości.</p>
<p><strong>Defy The Ocean</strong> są zespołem kompletnym, mającym świetny pomysł na siebie, począwszy od doskonałej muzyki i wspaniałej oprawy graficznej na wielkim zaangażowaniu w swoją pracę kończąc. Do płyty została przygotowana nawet książka analizująca każdą nutę i słowo, które możemy usłyszeć. Niebywałe, że dwie osoby są w stanie stworzyć tak wyjątkową, artystyczną wizję. Chcę być jej częścią i Was także do tego zachęcam.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/qzKihO6HFuQ" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Autorem recenzji jest <strong>Tom Wolf</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/defy-the-ocean-elderflower-2016/">DEFY THE OCEAN &#8211; &#8222;Elderflower&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/defy-the-ocean-elderflower-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
